9 października 2012

Jak kupować ubranka dla niemowlaka?


Z własnego doświadczenia wiemy, że kupowanie ubranek dla dziecka, a w szczególności dla niemowlaka nie jest sprawą oczywistą i jednoznaczną. W sklepach są setki i tysiące przepięknych ciuszków dla noworodków i niemowlaków, ale niestety co najmniej połowa z nich zupełnie niepraktyczna w użyciu, czasami dla dziecka, czasami dla opiekuna. Czym zatem kierować się kupując ubranka dla naszego niemowlaka?

Oto kilka naszych rad:

  1. Wybieramy produkty uszyte z materiałów wysokiej jakości. Po pierwsze, takie produkty są najlepsze dla dzieci - nie powodują alergii, obtarć i są wygodne. Po drugie, nasze niemowlaczki wymagają dość częstej zmiany ubranek, a ubranka prania. Ubranka muszą wytrzymać więc próbę czasu (czytaj "wielokrotnego prania"), nie powinny się w niekontrolowany sposób kurczyć czy rozciągać, albo tracić koloru. W przypadku ubranek mamy do wyboru różne rodzaje bawełny, w tym najdelikatniejszą z nich bawełnę organiczną. 
  2. Wybieramy ubranka z miękkich materiałów, nie uciskające dziecka. Jeansy i koszula w rozmiarze 62 wygląda uroczo, ale chyba jest najmniej praktycznym strojem jaki można sobie wyobrazić dla naszego maluszka. Wybierajmy stroje z miękkich materiałów, bez gumek,  zapięć, wiązań, kołnierzyków etc. , które mogą drażnić lub uciskać dziecko.
  3. Wybieramy produkty znanych producentów odzieży dziecięcej. Mogą to być producenci krajowi - mamy kilka świetnych firm w Polsce, które produkują ubranka dla dzieci naprawdę wysokiej jakości. Są również inne firmy - głównie europejskie, które można zdecydowanie polecić. Ubranka takich producentów są wytrzymałe, nie tracą fasonu ani kolorów, a materiały, z których są wykonane nie podrażniają skóry dziecka. No i przede wszystkim wystarczą na dłużej, a nawet mogą służyć kolejnemu maleństwu :) Zwracajcie uwagę nie tylko skąd pochodzi właściciel marki odzieżowej, ale gdzie faktycznie ubranka są szyte.
  4. Body dla noworodka kupujemy najlepiej tzw. kopertowe lub zapinane na brzuszku. Nawet nie wyobrażacie sobie jakim wyzwaniem dla świeżo upieczonych rodziców jest przełożenie przez główkę noworodka body zapinanego przy szyi lub z tzw. łódeczką. Oczywiście wszystkiego można się nauczyć i to szybko. Ale po co tak sobie utrudniać życie, jeżeli możemy wybierać wśród całej gamy produktów.                            
                                                          
  5. Metki na ubrankach nie mogą drażnić skóry maluszka. Co do zasady im dalej producent oddalony od naszego kraju, tym dłuższe i więcej metek przyczepia do swojego ubranka. Najlepiej wybierać takie ubranka, w których metka jest albo tekstem bezpośrednio na materiale, albo umieszczona jest na zewnątrz ubranka. Wszystkie metki ze środka ubranka staramy się wyciąć, usunąć, tak żeby nic nie drażniło delikatnej skóry maluszka. 
  6. Śpioszki i pajacyk powinny być zapinane na napy w kroku na dwu nogawkach. Możliwość rozpięcia śpioszków czy pajacyka w kroku daje nam szansę na zmianę pieluszki bez rozbierania całego maluszka. Istotna oszczędność czasu i spore ułatwienie, zwłaszcza gdy nie mamy jeszcze wprawy w ubieraniu noworodka lub w nocy. W sklepach są dostępne śpioszki i pajacyki rozpinane na jednej nogawce, ale możecie nam wierzyć, że ten sposób jest mniej praktyczny, gdyż wymaga wyciągania jednej nóżki, co nie zawsze jest takie proste :) 
  7. Napy przy ubrankach powinny być metalowe, dobrej jakości i być tak zamontowane, by nie zagrażały dziecku. Ubranek będziemy używali intensywnie, więc muszą być wytrzymałe. Napy powinny być dobrej jakości, tak żeby przy mocniejszym pociągnięciu rozpiąć nap, a nie wyrwać kawałek ubranka. I żeby przypadkiem się nie rozpadały, bo wtedy ubranko może stać się bezużyteczne (np. takie body bez napów). A poza tym napy są malutkie i jeśli odpadną, a my tego nie zauważymy, istnieje ryzyko, że dziecko może je połknąć. Odradzałabym raczej napy plastikowe - wyrabiają się i nie trzymają zbyt mocno. A dodatkowo przy prasowaniu ubranek na wysokiej temperaturze roztapiają się (sprawdziłam osobiście ;)). Napy powinny być również tak zamontowane żeby przypadkiem nie podrażniły np. główki dziecka gdy przekładamy koszulkę/body przez główkę. 
  8. Rozmiar ubranek podawany jest w centymetrach wzrostu dziecka. Po pierwsze, różni producenci mają różną rozmiarówkę. I mamy niemal gwarancję, że body w rozmiarze 62 u jednego producenta będzie większe, a u innego mniejsze. Oczywiście na tym etapie różnice nie są wielkie. Po drugie, z własnych doświadczeń radziłybyśmy zakup ubranek przede wszystkim w rozmiarze 62. Jeżeli spodziewacie się bliźniaków lub wieloraczków, albo istnieje duża szansa, że urodzicie przed terminem, wtedy możecie rzeczywiście zainwestować w kilka sztuk ubranek w rozmiarze 56. W innym wypadku  naszym zdaniem rozmiar 62 jest zdecydowanie wystarczający. W przypadku mojego synka, który tuż po urodzeniu mierzył 59 cm, ubranka 56 mogłam tylko odłożyć na półkę.  
  9. Ubranka w większych rozmiarach kupujemy ostrożnie. Niestety ale nie wiemy w jakim tempie dokładnie będzie rosło nasze dziecko (jakieś choć blade pojęcie daje tzw. siatka centylowa wzrostu chłopców/dziewczynek), a sporo ubranek ma charakter sezonowy np. w zimie potrzebujemy większej ilości body/koszulek z długim rękawem, a latem niemal wyłącznie z krótkim. Zapasy większych ubranek kupujcie z niewielkim wyprzedzeniem, wtedy najłatwiej będzie Wam ocenić czego będziecie potrzebowali w najbliższej przyszłości. 
  10. Unikamy ubranek z naklejanymi aplikacjami. Ubranka dla noworodków należy prać w jak najwyższej temperaturze i w miarę możliwości w pierwszym okresie prasować. Naklejane aplikacje w konfrontacji z wysoką temperaturą wody i żelazka nie wytrzymują i zaczynają się odklejać. Ani nie wygląda to estetycznie ani nie jest bezpieczne dla maluszka, do którego buzi może trafić w sposób niekontrolowany kawałek takiej aplikacji. Jeżeli więc już jakieś aplikacje, to raczej wyszywane. Ale też koniecznie sprawdźcie czy zostały odpowiednio zabezpieczone od wewnętrznej strony ubranka, żeby nie drapały przypadkiem naszego bobaska.  
W kolejnych postach znajdziecie krótki przegląd producentów ubranek dla niemowlaków z naszymi subiektywnymi ocenami. 
O tym, jakie ubranka należy zabrać już do szpitala pisałyśmy w poście "Wyprawka dla niemowlaka do porodu? To naprawdę nic trudnego!"

6 października 2012

Jak ubrać dziecko przy wypisie ze szpitala po porodzie?


Przygotowując porodową wyprawkę dla niemowlaka, nie zapomnijcie przygotować też zestawu ubranek, w które ubierzecie dzidziusia przy wyjściu ze szpitala. 
Oczywiście wszystko zależne jest od pory roku, ale zdecydowanie warto zaopatrzyć się w coś cieplejszego, niż ubranka, w których maluch był ubierany w szpitalu. 

Na sezon wiosenny i jesienny polecamy np. welurowy/polarowy dresik albo śpiworek i cieplejszą czapeczkę (koniecznie zakrywającą uszka dziecka). 
Latem można ubrać malucha troszkę lżej, np. w dodatkowy bawełniany pajacyk i bawełnianą cieńszą czapkę. 
Jeśli poród natomiast przypada zimą zdecydowanie warto się zaopatrzyć w kombinezon zimowy lub śpiworek (koniecznie z rozcięciem na wysokości krocza pozwalającym na zapięcie dzidziusia w foteliku samochodowym bez rozbierania dziecka) plus ciepłą czapeczkę zakrywającą uszka. Jest to dodatkowy wydatek, ale wykorzystamy te rzeczy przez jeszcze jakiś czas podczas chłodnych zimowych spacerów. 
Polecam mieć w pogotowiu również kocyk, na wypadek gdyby nasz zestaw ubranek okazał się jednak niedostosowany do warunków na dworze. Wiadomo, pogody do końca przewidzieć się nie da, a kocykiem można opatulić maleństwo, np. gdy wieje wiatr.

Nie zapomnijcie również o przygotowaniu fotelika samochodowego, jeżeli w podróż ze szpitala do domu wybieracie się samochodem. Fotelik samochodowy to absolutna konieczność ze względu nie tylko na przepisy ruchu drogowego (art. 39 i 45 kodeksu drogowego, wysokość mandatu za złamanie przepisu: 150 zł plus 6 punktów), ale przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo naszego maluszka. W internecie jest wiele różnych stron z testami fotelików. My polecamy strony z testami fotelików np. stronę Pierwszy Fotelik lub świetną niemiecką ADAC. Pamiętajcie, że tylko dobry fotelik i jego prawidłowy montaż zapewnią bezpieczeństwo naszemu dziecku. Koniecznie upewnijcie się, że potraficie prawidłowo zamontować fotelik w Waszym samochodzie, zanim wsadzicie do niego najmłodszego i najważniejszego pasażera:)

O tym co spakować dla dziecka do szpitala czyli o szpitalnej wyprawce dla dziecka pisałyśmy kilka tygodni wcześniej. 

1 października 2012

Zakup niekoniecznie konieczny czyli lista produktów dedykowanych młodym mamom, które można a nie bezwzględnie należy nabyć jeszcze przed wyjazdem do porodu


Jak już wspomniałyśmy w jednym z pierwszych postów, producenci prześcigają się w produktach, innowacjach, które mają nam ułatwić życie i okazać się niezbędne po porodzie. 

We wcześniejszym poście przygotowałyśmy naszą autorską listę rzeczy koniecznych do nabycia na potrzeby przygotowania wyprawki dla mamy do szpitala. Czas więc na listę rzeczy, których zakup można rozważyć zależnie od sytuacji.

1. Poduszka do karmienia
Zdania na ten temat funkcjonalności tego produktu są różne. Osobiście kupiłam, choć nie korzystałam, bo przez pierwsze 2 tygodnie w ogóle nie mogłam karmić w pozycji siedzącej. Zresztą położne z reguły polecają karmienie w pozycji leżącej, głównie z uwagi na osłabienie po porodzie oraz gojące się rany. 
Później również jakoś się do niej nie przekonałam, bo Mały ciągle mi z niej zjeżdżał.
Czasami poduszki do karmienia (zwane również rogalami, fasolkami) są dostępne w szpitalach na oddziałach położniczych, więc przez 2 doby pobytu w szpitalu po porodzie będziecie w stanie wyrobić sobie własną opinię na ich temat. 

2. Bluzki do karmienia
Nie zakupiłam ani jednej sztuki. Tak naprawdę możecie wykorzystać swoją dotychczasową garderobę. Wystarczy że bluzka, sweter czy sukienka spełnia następujące kryteria:
- jest w miarę elastyczna i ma duży dekolt lub da się rozpiąć/rozwiązać tak aby umożliwić karmienie dziecka,
- nie posiada suwaków i guzików, które mogą drapać dziecko lub odznaczać się na jego buzi, a poza tym  rozpinanie i zapinanie zajmuje za dużo czasu - najlepsze są po prostu takie, które da się odsunąć na dekolcie, tak aby odkrywały pierś,
- są wykonane z materiałów naturalnych i nie powodujących podrażnienia skóry dziecka.

Tak naprawdę po pewnym czasie dojdziecie do wprawy w karmieniu malucha do tego stopnia, że będziecie w stanie karmić w każdym rodzaju bluzki - wystarczyć będzie zwykła pieluszka tetrowa, którą będziecie mogły osłonić pierś, a bluzkę zwyczajnie podnieść do góry, jeśli dekolt będzie np. zbyt mały. 

3. Laktator
Przed dniem narodzin Waszej pociechy nie jesteście w stanie powiedzieć, czy i jak długo będziecie karmiły piersią. Na to wpływ ma szereg okoliczności, nie zawsze od Was zależnych. Nie ma więc co inwestować na zapas w sprzęt, z którego możecie nie skorzystać. Do takich urządzeń należy laktator czyli ręczny lub elektryczny odciągacz pokarmu. Możecie pokusić się o wcześniejsze zapoznanie się z ofertą producentów i wytypować model, który ewentualnie nabędziecie w przyszłości. Najłatwiej będzie używać laktatora, który będzie kompatybilny z używanymi przez Was butelkami dla dziecka. 
Jeżeli będziecie odciągać pokarm okazyjnie, zdecydowanie odradzam kupowanie drogich laktatorów elektrycznych. Ręczny wystarczy w zupełności. Jeżeli będziecie musiały z jakiegoś powodu korzystać z laktatora już w szpitalu, pamiętajcie, że w większości przypadków można taki laktator wypożyczyć od położnych.

4. Poduszka do siedzenia po porodzie
Czyli owalna poduszka z dziurką (przypominająca oponę), która ma umożliwić kobietom po porodzie siłami natury w miarę komfortowe siedzenie (bez uciskania obolałych miejsc). Gadżet z którego korzysta się maksymalnie przez 2 tygodnie. Równie dobrze taką samą rolę spełnia większy ręcznik zwinięty w rulon i ułożony w kształt rogala lub koła. Także naszym zdaniem - zbędna inwestycja.
Uwaga: Jeżeli rana bardzo boli, lekarze polecają używanie zwykłego Paracetamolu, w celu uśnieżenia bólu. W poważniejszych przypadkach mogą zaaplikować Wam również Ketonal.
Każda z nas ma inne doświadczenia w tym temacie. Jedna z nas dostawała Paracetamol od położnej w szpitalu i wystarczyło, druga bez Ketonalu przez pierwszy tydzień nie była w stanie funkcjonować. Ale w poduszkę żadna z nas nie zainwestowała :)

5. Krem na rozstępy na brzuchu i piersiach
Rozstępy... zmora kobiet w ciąży i młodych mam...
Nie ma złotego środka, ani idealnego kremu. My mamy swoje typy, o których w kolejnych postach, ale nie oszukujmy się - cudów nie ma. Warto dbać o nawilżenie skóry zwłaszcza na brzuchu, która po intensywnym 9-miesięcznym rozciąganiu narażona jest na "stres" związany z powrotem do stanu z przed ciąży.  
Proponujemy jednak "straty" ciążowe oszacować chłodnym okiem w domu i dopiero wtedy zainwestować w dobry krem renomowanej marki. 
Jeśli chodzi o kremowanie piersi - pamiętajcie, nie smarujcie brodawek, a przed każdym karmieniem, umyjcie je ciepłą wodą. 

6. Kapusta
Jest to stary sprawdzony sposób na nawał pokarmowy. Niektóre z nas ok. 3-4 doby po porodzie przeżywają koszmar związany z nawałem pokarmowym.  Piersi są nabrzmiałe jak arbuzy i strasznie bolą. Wierzcie mi - nie jest to miłe uczucie, a do tego utrudnia karmienie malucha, który płacze, bo nie może chwycić piesi, co więcej - szaleją hormony... Szczerze - trzeba przetrwać ten trudny czas. Z doświadczenia wiem, że to mija po ok. 1 dobie. Jednak można sobie odrobinę ulżyć robiąc okłady na piersi ze zgniecionych i mocno schłodzonych liści kapusty. Tylko uważajcie, żeby nie odmrozić sobie skóry na piersiach :) Kapusta nie jest droga, więc może warto mieć kilka liści w lodówce, tak na wszelki wypadek. Najwyżej nie skorzystacie :) 

24 września 2012

W co się ubrać po porodzie przy wypisie ze szpitala?

Każda kobieta, która już jest mamą na pewno nie ma takiego dylematu:) Ale dla dziewczyn, które rodzą pierwsze dziecko odpowiedź na pytanie zawarte w tytule posta może nie być wcale taka oczywista. 

Wydawać by się mogło, że po porodzie natychmiast tracimy brzuszek i powracamy do rozmiarów z przed ciąży. Zwłaszcza mogą myśleć tak dziewczyny, które za dużo nie przytyły w ciągu tych dziewięciu miesięcy i właściwie jedynym zewnętrznym objawem ich błogosławionego stanu był rosnący brzuszek:)

Warto pozbawić się złudzeń - w trakcie ciąży ciało się zmienia. Oprócz dużego brzuszka, poszerza się również miednica. I... nie oszukujmy się - w ciągu kilku dni pobytu w szpitalu ciało nie zdąży powrócić do "normalności", nawet jeśli nie mamy zbyt dużej pociążowej nadwagi. Niestety potrzeba na to trochę więcej czasu.

Zatem na wyjście ze szpitala po porodzie osobiście polecamy wygodne i luźne ubranie. Zwłaszcza jeśli chodzi o spodnie. Na ten moment można jeszcze wykorzystać spodnie ciążowe albo np. jakieś luźniejsze dresy lub elastyczne legginsy. 

Zdecydowanie odradzamy dżinsy rurki i garderobę z okresu przed ciążą - po prostu może się okazać, że się w nie nie mieścimy albo zwyczajnie będzie nam niewygodnie. A to przecież nie o to chodzi :)

Rzeczy na wyjście ze szpitala możecie zapakować do torby z wyprawką dla mamy lub poprosić osobę bliską o przywiezienie ich z domu w dniu wypisu ze szpitala. 

18 września 2012

WYPRAWKA DLA TATY czyli czy tata również powinien się spakować do szpitala?

Bez dwóch zdań... Tata również powinien się spakować do szpitala. Współczesna wyprawka do szpitala nie może się już obejść bez kilku drobiazgów tylko i wyłącznie na użytek głowy rodziny. Nie mówię, żeby od razu tata szykował dla siebie kolejną walizkę. Ale z pewnością kilka drobiazgów należałoby przemycić w bagażu mamy.

A wśród nich powinny się znaleźć na pewno:

1. butelka wody lub innego napoju
Adrenaliny podczas porodu na pewno nie zabraknie, ale jakiś napój się przyda, by utrzymać tatę czasami nawet przez kilkanaście godzin na nogach.

2. 2-3 ulubione batony 
Słodki "dopalacz" i napój pozwoli przetrwać ten nienajkrótszy czas. Mama czy teściowa nie będzie przecież biegła na oddział położniczy z obiadem. Choć znam i takie historie ;)
Nam temat prowiantu gdzieś uciekł... i skończyło się na tym, że mąż w chwilę po pojawieniu się Michasia na świecie pobiegł do szpitalnego barku na jajecznicę :)

3. klapki lub inne wygodne obuwie na zmianę
W jednym miejscu zalecają obuwie na zmianę z celów czysto pragmatycznych, czyli tata też musi mieć komfortowo, inni traktują to jako element higieny i polityki czystości w szpitalu. Czasami wręcz możecie zostać poproszeni o zakupienie jednorazowego sterylnego ubrania (zazwyczaj do nabycia na terenie szpitala). Wszystko zależy od  polityki szpitala.

4. ubranie na zmianę
Bynajmniej nie sugeruję, żeby uprawiać jakąś rewię mody. Ale dla młodych tatusiów poród to również stres. Czasami po całej akcji porodowej i tych kilkunastu godzinach fajnie jest przebrać się chociaż w świeży i pachnący T-shirt. Będziecie trzymali już na rękach swoje długo wyczekiwane niemowlę - wydarzenie bez precedensu, więc wszystko powinno być odświętne. Nie mówię już o pozowaniu do pierwszych rodzinnych zdjęć :)

5. Aparat
Definitywnie mus! Pierwsze zdjęcia ukochanego bobaska są bezcenne. Z dumą będziecie pokazywali je wszystkim w koło. I z sentymentem wracali do nich już po kilku miesiącach, gdy wasze kochane maleństwo w coraz mniejszy stopniu będzie podobne do tego noworodka w pierwszym dniu jego życia.

6. Telefon
Babcie, ciocie, dziadkowie, wszyscy będą czekali na informację o narodzinach Waszego Maleństwa. Nie zapomnijcie podzielić się z nimi tą radosną wiadomością.

7. Pieniądze
Sprawdźcie przed porodem akceptowany przez szpital sposób płatności za usługi odpłatne (salę jednoosobową, indywidualną opiekę położnej, znieczulenie etc.), jeżeli macie zamiar z nich skorzystać. Przygotujcie odpowiednią kwotę w gotówce lub wolne środki na koncie bankowym do szybkiej wypłaty.

8. Drobne monety
Na terenie szpitali są różnego rodzaju pochłaniacze monet - automaty do kawy, automaty z napojami, słodyczami, a czasami nawet telewizory na monety. Warto mieć z sobą pewien zapas "miedziaków", żeby o północy nie szukać gdzie by tutaj rozmienić 100 zł na kawę.

9. Gazeta/tablet
W pewnych fazach porodu tatusiowi nie pozostaje nic innego, jak czekać i wspierać dobrym słowem. Przyda się więc coś, co zajmie czas i uwagę. Gazeta, książka, tablet mogą nam "umilić" oczekiwanie na nadejście naszego bobaska na świat.

I to chyba wyczerpuje temat wyprawki dla taty. Bycie ojcem na szczęście nie wymaga dodatkowego ekwipunku, wyposażenia itp. :)
Kliknij na link poniżej aby pobrać checklistę do wydrukowania:

Wyprawka dla taty - checklista do pobrania 

Na koniec jeszcze jedna rzecz, która co prawda nie mieści się w haśle "wyprawka dla taty", ale może nie być miejsca na nią w innych postach... Chodzi mianowicie o prezent od ojca dziecka dla matki dziecka będący podziękowaniem za jej trud narodzin dziecka, z angielska nazywany push gift lub baby mama gift . Wydaje mi się, że ze strony polskich młodych mam takiego powszechnego oczekiwania otrzymania prezentu nie ma. Narodziny dziecka są cudem i prezentem same w sobie. Niemniej jednak uważam to za miły akcent.Oczywiście decyzję pozostawiamy tatusiom!
Co się daje na taki prezent? Za czasów moich rodziców były to podobno albo futra albo brylanty. Współcześnie króluje zdecydowanie biżuteria.

12 września 2012

Wyprawka dla niemowlaka do porodu? To naprawdę nic trudnego!


Szpitalną wyprawkę dla mamy już opisałyśmy, przyszedł teraz czas na pierwszą wyprawkę dla noworodka. Jak powinna wyglądać wyprawka dla dziecka? Co zabrać dla niemowlaka do szpitala? Warto zaznaczyć, że istnieje wiele szkół dotyczących tego, jak ubierać i pielęgnować niemowlaki. Co mama, położna, lekarz, to inne opinia i zdanie. Nawet my podczas pisania tego posta miałyśmy odmienne zdanie w co najmniej kilku punktach :) Także poniżej publikujemy Wam listę rzeczy "must-have", a dodatkowe opinie i doświadczenia będziemy przedstawiać w oddzielnych postach. Podkreślamy także, że poniższa lista to zestaw rzeczy potrzebnych już w szpitalu, a nie kompletna wyprawka dla dziecka. Trochę rzeczy będzie trzeba jeszcze dokupić, ale o tym w kolejnych odsłonach naszego bloga :) Zatem jakie i ile rzeczy spakować do szpitala dla dziecka? Jak powinna wyglądać idealna wyprawka dla niemowlaka?

UBRANKA:

  • komplet ubranek dla niemowlaka - 5 szt. - proponujemy zabrać na 2 doby 5 kompletów ubranek na wypadek gdyby jakiś ciuszek "ucierpiał" przy zmianie pieluszki. I znowu, istnieje kilka szkół ubierania dzidziusiów. Zasada jest jednak jedna, aby komplet ubranek składał się z czegoś blisko ciałka (np. body lub koszulka) i czegoś dodatkowo okrywającego rączki i nóżki. Wybierzcie same spośród poniższych zestawów, co Wam bardziej odpowiada:
    • zestaw nr 1: body z krótkim/długim rękawem (5szt) + śpioszki (5szt) + kaftanik (5szt)
    • zestaw nr 2: body z krótkim/długim rękawem (5szt) + pajacyk (5szt) 
    • zestaw nr 3: koszulka z krótkim/długim rękawem (5szt) + śpioszki (5szt) + kaftanik (5szt)
    UWAGA! długość body i koszulek w wymienionych zestawach zależy od pory roku i pogody albo po prostu od naszych preferencji, jak wolimy ubierać siebie i dzieci. 
  • cienkie bawełniane czapeczki - 2 szt. - przydadzą się zwłaszcza na początku i po kąpieli malucha. Na rynku są dostępne takie ze sznurkami do wiązania pod szyją lub bez takich sznureczków. Zdecydujcie same, który rodzaj wolicie lub, co ważniejsze Wasz maluch będzie wolał :)
  • skarpetki - 3 szt. - po pierwsze przydają się na stópki, zwłaszcza do podtrzymania przydługich śpioszków, a po drugie zdecydowanie można zakładać na rączki, aby maluszek nie drapał sie po buźce. Możecie ewentualnie zabrać więcej par skarpetek, jeśli obawiacie się, że maluch może je obsikać podczas zmiany pieluchy - nie są doże i ciężkie, więc nie zajmą zbyt dużo miejsca w walizce:)
  • rękawiczki bez palców, tzw. łapki - 2 szt. - ja zdecydowanie wolałam skarpetki zakładane na rączki - łapki niezbyt dobrze się trzymały i co chwila zsuwały - zdecydujcie więc same. Jeżeli zdecydowałyście się na użycie skarpetek, zamiast łapek lub zakupiłyście pajacyki, kaftaniki lub body ze specjalnymi wywijanymi rękawkami, łapki nie będą potrzebne.
PIELUCHY:
  • pieluszki jednorazowe - ok. 10 szt na dobę, czyli w sumie 20 szt. - w zależności od możliwości finansowych wybierzcie na początek takie, jakie Wam będą odpowiadać. Warto wiedzieć, że dzieci mogą mieć uczulenie na każdy rodzaj pieluszek jednorazowych, zatem, jeśli zauważycie coś niepokojącego na skórze dziecka, zmieńcie jak najszybciej typ pieluch. Niektórzy producenci oferują pieluszki w rozmiarze "new born" z wycięciem na pępuszek, żeby pieluszka nie drażniła pępuszka dziecka. Nie jest to jednak konieczne, gdyż pieluszki bez takiego wycięcia można po prostu wywijać i również nie podrażniają pępuszka.
  • pieluchy tetrowe - 3szt. - przydatne na wypadek ulewania pokarmu
  • pieluchy flanelowe - 4 szt. - ja używałam jako podkładkę, kiedy brałam bobaska do karmienia na swoje łóżko, w gorące dni wystarczą jako okrycie dla malucha, niezastąpione jako "osobista" podkładka na przewijak; pieluszka flanelowa powinna towarzyszyć Wam wszędzie i w każdym przypadku gdy kładziecie dzieciątko na jakiejś "obcej" powierzchni. 
  • chusteczki nawilżane - ja polecam kilka (np. Pampers, Bambino), ale sprawdźcie same i wybierzcie te, które Wam  najlepiej pasują. Dzieci mają bardzo często na nie uczulenie. W takim wypadku najlepiej zastąpić je płatkami dla niemowląt (takie większe płatki kosmetyczne) zwilżanymi w wodzie z mydłem hypoalergicznym lub mydłem dla dzieci. 
  • mydło - jeśli chodzi o pielęgnację malucha, to znowu są różne szkoły, o których napiszemy w kolejnych postach. Niektóre położne polecają na początek zwykłe mydło, np. Kajtek do mycia, a wszelkie inne płyny i balsamy nawilżające etc zalecają stosować, tylko wtedy gdy lekarz uzna, że należy, bo np. dzidziuś na bardzo suchą skórę. Inne z kolei, zalecają od początku stosowanie nawilżająch płynów do kąpieli, jak np. Oilatum. 
  • krem do pupy - mi się doskonale sprawdził Linomag zielony. 
  • zestaw do przemywania pępuszka - znowu kilka szkół, np. spirytus 70% , który można zrobić samemu w domu (przepis podamy w kolejnych postach) lub np. Octenisept (do kupienia w aptekach) lub sterylny gazik i woda z mydłem. 
INNE:
  • ręcznik - 1-2 szt. - w niektórych szpitalach dzieci zaraz po porodzie są zawijane w szpitalne pieluszki i ręczniki, wtedy wystarczy wziąć tylko jeden ręcznik. Jeśli w Waszym szpitalu dzieci owijane są we własne ręczniki, weźcie 2 szt., gdyż jeden będzie kwalifikował się od razu do prania, a drugi przyda Wam się na kolejne dni w szpitalu
  • rożek - 1 szt. - noworodki przyzwyczajone do ograniczonej przestrzeni w brzuszku mamy, po porodzie również lubią mieć trochę ograniczeń i czuć się otulone. Ubranego maluszka otulamy więc w rożek, otulaczek, ewentualnie w kocyk, który spełnia podobną funkcję. 
Jeden komplet ubranek dla dzidziusia przydatnych zaraz po porodzie spakujcie na wierzchu w jakąś oddzielną torebkę (np. czystą reklamówkę), aby łatwo można było je znaleźć i podać położnej. No i świetnie by było, gdyby przy pakowaniu torby brał udział również partner, ponieważ zarówno zaraz po porodzie, jak i w kolejnych dniach może być proszony o podanie jakiejś rzeczy, warto więc by rozróżniał body od pajacyka i wiedział gdzie szukać rożka :)

Możecie ściągnąć sobie i wydrukować naszą autorską checklistę umieszczoną poniżej:


Szpitalna wyprawka dla niemowlaka - checklista do pobrania


Możecie też przejrzeć sobie listę rzeczy, które proponują szpitale położnicze. Linki znajdziecie w naszym wcześniejszym poście CO POWINNA ZABRAĆ DO PORODU MAMA? CZYLI KUFEREK CZY WALIZKA - SŁÓW KILKA O DROBIAZGACH, KTÓRE POWINNA ZAWIERAĆ SZPITALNA WYPRAWKA DLA MAMY

W kolejnym poście odpowiemy na pytanie czy tata również powinien spakować się do szpitala, co powinna zawierać porodowa wyprawka dla taty. Już dzisiaj zapraszamy do lektury!

3 września 2012

Jaka porodowa WYPRAWKA DLA MAM - Checklista

W ostatnim poście prezentowałyśmy przykładowe wyprawki dla mamy, które proponują różne szpitale położnicze w Polsce.
W oparciu jednak o własne doświadczenia, chciałybyśmy przedstawić Wam sprawdzoną porodową wyprawkę do szpitala dla mamusi :) Znajdziecie tu również checklistę, którą łatwo można wydrukować i odhaczać rzeczy spakowane.



A więc od początku:

1. DOKUMENTY - tu właściwie sprawa jest prosta, a lista dokumentów standardowa w większości polskich szpitali:
  • dowód osobisty lub inny dokument tożsamości, np paszport
  • dokument ubezpieczenia w ZUS czyli tzw. RMUA - nie starsza niż 1 miesiąc
    UWAGA! jeśli nie macie takiego dokumentu lub jesteście nieubezpieczone, szpital i tak ma obowiązek przyjąć Was do porodu.
  • karta ciąży
  • wyniki badań dotyczące:
    - grupy krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi,
    - morfologia i badanie moczu,
    - WR, HbsAg,
    -
    posiewu z przedsionka pochwy i odbytu w kierunku nosicielstwa bakterii  Streptoccocus agalactiae (paciorkowiec typu B) - wykonanego po 35 tygodniu ciąży,
    - GCT (obciążenie glukozą),
    - USG wszystkie od początku ciąży, najlepiej ułożone chronologicznie,
    - inne badania wykonywane w ciąży.
Dowód osobisty, dokument ubezpieczenia, kartę ciąży i najaktualniejsze z ww. badań spakujcie w jednym miejscu, względnie na wierzchu. Będą Wam potrzebne w momencie przyjęcia do szpitala.   

2. ABSOLUTNIE NIEZBĘDNE RZECZY  - tzw. "must-have", czyli to, co naszym zdaniem jest konieczne do przetrwania kilku dni z dzidziusiem w szpitalu
  • koszula nocna do porodu - nie za długa :) Ale dobrze byłoby żeby posiadała "dekolt" umożliwiający przystawienie dziecka do piersi zaraz po porodzie.
  • 2 koszule nocne do karmienia - z doświadczenia pamiętam, że po pierwsze na oddziale było bardzo ciepło, a poza tym hormony szaleją i często się pocimy, wiec dla własnego komfortu lepiej mieć koszulę na zmianę. Miejsce koszuli nocnej może zająć oczywiście inna bielizna nocna, ale powinna umożliwiać karmienie dziecka piersią.
  • biustonosz do karmienia - polecam na początek miękki, bez fiszbin, taki, który nie będzie uwierać - nigdy nie wiadomo, ile będziemy mieć pokarmu i jakiej wielkości będzie nasz biust po porodzie.
  • 2 ręczniki kąpielowe - jeden wykorzystacie do kąpieli zaraz po porodzie i raczej zostanie od razu zakwalifikowany do kategorii rzeczy "do prania".
  • szlafrok - rozważcie zabranie cienkiego szlafroka, bo na oddziałach położniczych jest z reguły bardzo ciepło.
  • klapki pod prysznic i do chodzenia po szpitalu - ja zabieram jedne plastikowe, które szybko wysychają i spełniają i jedną, i drugą funkcję.
  • skarpetki - jeśli ktoś lubi chodzić w skarpetkach:)
  • majtki siateczkowe elastyczne - min. 2 sztuki i majtki bawełniane - 2 szt. - majtki siateczkowe dobrze podtrzymują podkłady poporodowe, a poza tym bardzo szybko schną, więc można przeprać, jeśli jest potrzeba. Jeśli ktoś nie chce nosić specjalnych majtek siateczkowych, proponuję zabrać większą ilość bawełnianych. Idea jest "siateczki" i "bawełny" jest identyczna - produkty naturalne, przewiewne, pozwalające na szybkie gojenie się rany. Bawełniane przydadzą się na pewno na wyjście ze szpitala. 
  • podkłady porodowe - min. 2 opakowania po 10 szt. - podkłady poporodowe to nic innego jak duże, ba... niektórzy wręcz twierdzą, że gigantyczne bawełniane podpaski. Niestety nic bardziej "sexownego" w tym temacie nie wymyślili. Możecie być pewne, że wszystkie młode mamy ich używają i nie będziecie jedyne :) 
  • wkładki laktacyjne - ok. 6-8 szt.   
  • kosmetyki osobiste - wg uznania i potrzeby - np. żel pod prysznic (np. hypoalergiczny Biały Jeleń), szampon, żel do higieny intymnej, pasta i szczoteczka do zębów, krem do twarzy, rąk (ja nabawiłam się strasznej alergii po środkach do dezynfekcji dostępnych w szpitalu, więc tym razem zamierzam wziąć ze sobą jakiś bardzo skuteczny), balsam do ciała
  • krem na popękane brodawki - polecam bepanthen lub czystą lanolinę firmy Lansinoh - przyda się też dzidziusiowi na wrażliwą skórkę.
  • rolka ręcznika papierowego - przydaje się do wycierania po myciu miejsc intymnych.
  • podkłady higieniczne - ok. 2-3 szt. - pozwalają utrzymać w czystości pościel i łóżko. W części szpitali są standardem. Jeżeli nie wykorzystacie ich w szpitalu, przydadzą Wam się na pewno w domu.
  • Tantum Rosa - działający miejscowo lek sprzedawany w saszetkach do rozpuszczenia w wodzie i przemywania miejsc intymnych.  Zmniejsza uczucie bólu, świądu, pieczenia oraz obrzęk okolic intymnych i poprawia nieco komfort funkcjonowania po porodzie siłami natury, w szczególności gdy niezbędne było nacięcie krocza. Osobiście mogę potwierdzić, że naprawdę działa. Lek jest oczywiście bezpieczny dla mamy karmiącej i dziecka.
Ze względów praktycznych (nie rozpakowywania całości bagażu w poszukiwaniu rzeczy do porodu) proponujemy zapakować ww. rzeczy w 2 pakiety:


  1. rzeczy niezbędne do porodu, które po akcji porodowej nie nadają się już do ponownego użytku lub po prostu nie są potrzebne i spokojnie możecie przekazać je partnerowi do zabrania do prania,
  2. rzeczy niezbędne po porodzie, które towarzyszyły będą Wam przez min 2 doby pobytu w szpitalu. 


3. RZECZY DODATKOWE OKOŁOPORODOWE:

  • woda mineralna - 2 szt. - po porodzie bardzo chce się pić. Warto zaznaczyć, że niestety woda mineralna nie jest ogólnie dostępna w szpitalach:)
  • kubek - dziwne, ale przydatne - lepiej pić z własnego niż prosić o "szpitalny"
  • telefon - niezbędny, gdybyście potrzebowały jakichś dodatkowych rzeczy z domu lub po prostu chciały z kimś porozmawiać
  • aparat fotograficzny - wiadomo - fajnie uwiecznić pierwsze dni maluszka, zwłaszcza, że tak szybko się zmienia
  • kamera
  • długopis, zeszyt - do notowania różnych ciekawostek, które opowiada położna lub lekarz - często trudno to wszystko zapamiętać, zwłaszcza dla kobiet, które zostają mamami po raz pierwszy
  • książka do czytania - choć nie sądzę, że będzie na to czas, no chyba, że dzidziuś będzie wyjątkowym śpiochem, a nas poród nie wymęczy:)
  • coś do podgryzania - najlepiej coś w miarę delikatnego, np. biszkopty lub herbatniki - gdy jedzenie szpitalne nie będzie wystarczające:) Unikajcie rzeczy z czekoladą, orzechami i miodem - nie zaleca się ich spożywania kobietom karmiącym, ponieważ mogą wywoływać alergie u dzieci
  • inne rzeczy, bez których nie możemy się obejść.
Aby wydrukować sobie listę rzeczy do szpitalnej wyprawki dla mamy, kliknijcie na link poniżej:

Porodowa wyprawka dla mam - checklista do pobrania                                                                            

Na wypadek, gdybyśmy czegoś jednak zapomniały, warto mieć świadomość, że w większości szpitali jest jakiś kiosk czynny 24h/dobę, w którym bez problemu można się zaopatrzyć w większość niezbędnych rzeczy, które przydadzą nam się po porodzie. To samo, gdy coś nam się skończy, np. podkłady poporodowe lub wkładki laktacyjne. 
Czasem wystarczy zapytać położną na oddziale i często okazuje się, że niektóre produkty są dostępne na prośbę pacjentek. 
Także nasza rada - nie szalejmy z ilością zabieranych rzeczy do szpitala - z reguły standardowy pobyt w szpitalu po porodzie drogą naturalną to 2 doby, więc lista rzeczy wymienionych powyżej w zupełności wystarczy. 
Jeśli okaże się, że nasz pobyt niestety będzie musiał się wydłużyć, ktoś zawsze będzie mógł nam dowieźć kilka brakujących rzeczy :) "Zapas" warto mieć przygotowany w domu i odłożony w jednym miejscu, tak aby partner, mąż czy inna osoba bliska mogła bez większego trudu pozbierać potrzebne nam rzeczy i żeby nikt nie tracił nerwów na ich poszukiwanie po całym mieszkaniu czy domu. Złość z powodu braków w dowiezionym do szpitalu dodatkowym ekwipunku młodym mamom też nie pomaga. 


Jeśli nie chcecie o niczym zapomnieć i poszukujecie gotowych i sprawdzonych wyprawek tak, aby zaoszczędzić czas, energię oraz koszty, sprawdź tutaj - są to gotowe "Wyprawki dla mamy do szpitala/porodu" - zawierają produkty, które przetestowałyśmy i możemy w stu procentach polecić:)
A co Waszym zdaniem należało by jeszcze dodać do listy wyprawkowej dla mamy? 

Już dzisiaj obiecujemy, że na naszym blogu znajdziecie kolejne bardziej szczegółowe posty dot. poszczególnych elementów wyprawki, naszych sugestii czym należy się kierować przy wyborze produktu, które firmy produkują dany produkt, które firmy w naszym subiektywnym rankingu są najlepsze i dlaczego. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...