Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieluchy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieluchy. Pokaż wszystkie posty

7 września 2014

Odpieluszkowanie malucha, czyli jak nauczyć dziecko korzystania z nocnika?

Witamy po długiej przerwie wakacyjnej:) Trochę nas nie było, ale należał nam się wypoczynek i stuprocentowe poświęcenie rodzinie. 

A ponieważ lato to świetny moment na pozbycie się pieluchy, a moja córeczka jest właśnie na etapie komunikowania swoich potrzeb, postanowiłam się z Wami podzielić moimi doświadczeniami z odpieluszkowywaniem.

Może na początku napiszę, że kiedyś w żłobku synka wisiała taka informacja:
"Dziecko samo z siebie zaczyna świadomie zgłaszać potrzeby fizjologiczne w wieku około 3 lat, natomiast dzieci, które wysadza się na nocnik wcześniej - w wieku 36 miesięcy".

:)

Jak widzicie - ponoć różnicy nie ma. Postanowiłam się tego trzymać przy nauce korzystania z nocnika przez mojego synka. Nie stresowałam się, że w wieku 2 lat chodzi w pieluszce, natomiast po delikatnych próbach udało się skutecznie i bez stresu odzwyczaić go od pampersa, gdy miał 2,5 roku. I uważam to za sukces!

Teraz ćwiczę z córką - co prawda ma dopiero 2 latka, ale pomału siadamy na nocnik. 

Przede wszystkim warto zauważyć, że nie ma żadnej reguły, kiedy dziecko powinno rozstać się z pieluchą. Słyszałam o dzieciach wysadzanych na nocnik, jak tylko zaczynały siadać, czyli w wieku ok nawet 6 miesięcy! Jak widać mogą się zdarzać genialne jednostki....
Słyszałam też o 4-latkach nie mogących się pozbyć pieluchy.

Tak czy inaczej kiedyś należy się zmierzyć z tematem. Napiszę Wam, jak ja to robiłam, wtedy gdy synek był mały i teraz, gdy córeczka się dopiero uczy.

Przede wszystkim:
  • znajdź w sobie i innych osobach, które opiekują się dzieckiem motywację oraz bądźcie pewni, że to Wy jesteście gotowi na pozbycie się przez dziecko pampersa. Abstrahując od kosztów pieluch, są one jednak dość wygodne;) Umówcie się też, że zaczynacie naukę korzystania z nocnika - nie ma nic gorszego niż sprzeczne poglądy w tym temacie:) to niepotrzebne nerwy i stres dla dziecka
  • bądźcie konsekwentni - musicie być gotowi na wysadzanie dziecka za każdym razem, gdy zgłosi Wam potrzebę zrobienia kupki lub siusiu - czasem zdarza się to w najmniej oczekiwanych momentach, np. wcześnie rano lub na spacerze.... Trudno, trzeba się zorganizować jakoś:)
  • nie zrażajcie się początkowymi porażkami - zdarzają się "fałszywe alarmy", gdy dziecko sygnalizuje potrzebę, ale wcale nie chce, tylko np. uznaje siadanie na nocnik za fajną zabawę, czasem sygnalizuje po fakcie - cóż grunt to cierpliwość, konsekwencja i uśmiech na twarzy
  • nie podchodźcie do sprawy zbyt poważnie, nie porównujcie z innymi dziećmi - prędzej czy później każdy zaczyna korzystać z toalety ;)
  • zaopatrzcie się w nocnik - istnieją różne teorie na temat nocników - są grające, śpiewające, ze stolikami, ale też zwykłe, najprostsze. Ja postanowiłam nie inwestować i kupiłam najzwyklejszy standardowy za ok. 20 zł. Uznałam, że nocnik ma kojarzyć się z robieniem kupki i siku a nie z zabawą. Moim zdaniem nie ma sensu sadzania dziecka godzinami na nocniku i czekania, aż coś się zrobi - dziecko powinno być świadome, po co tam siada - powinno się załatwić, wytrzeć, sprzątnąć nocniczek i umyć rączki. Ale słyszałam też o historiach, gdy dziecko miało awersję do jakiegoś typu nocnika, histeryzowało na sam widok.... Moje dzieci tego nie miały. Ale fakt jest taki, że kupiłam nocnik na długo przed tym, aż tak na poważnie zaczęłam proces oduczania malucha od pieluchy. Wtedy faktycznie dzieci nie przepadały za sadzaniem na nocniku, bo im było po prostu niewygodnie. Ale jak zaczęły pojmować, o co chodzi z sikaniem, nastąpiła zmiana i na nocnik siadały chętnie.
  • jeśli jest potrzeba, kupcie nakładkę na deskę sedesową - moja córeczka, obserwując starszego braciszka i widząc, że tak naprawdę nikt z nocnika nie korzysta, woli zdecydowanie siadać na sedesie, jak reszta domowników. Tak więc nocnik służy nam głownie w podroży, a nakładka sedesowa przydaje się w domu.
  • zaopatrzcie się w kilka sztuk majtek bawełnianych - ja mam 10 sztuk na początek - to mi w miarę wystarcza uwzględniając proces prania i suszenia. A wierzcie mi - zdarza się jednego dnia (ba, nawet w ciągu 2 godzin!) zużyć kilka sztuk. Jak mi się już czyste majteczki wyczerpią, korzystam z leginsów lub bawełnianych krótkich spodenek. Najlepiej sprawdza się wszystko z miarę cienkiej bawełny, ja preferuję raczej bardziej przylegające do ciała. Dla synka zainwestowałam w tzw. majtki treningowe - kupiłam kilka sztuk w Mother Care - faktycznie były podszyte ceratką i gąbką, ale były dość wąskie w kroku przez to i tak dużo siku się wydostawało na zewnątrz. Miałam też inne, ale jakoś nie byłam ich wielką fanką. Teoretycznie ideą takich majtek jest to, że dziecko czuje wilgoć (czyli nie dziłają jak pampersy), a nic lub prawie nic nie wydostaje się na zewnątrz. Fakt jest taki, że te bardziej szczelne są dość ścisłe przy nóżkach, przez co mogą sprawiać dziecku dyskomfort. A dodatkowo jest jeszcze kwestia ceny.... widziałam oferty majtek treningowych za nawet kilkadziesiąt złotych za sztukę!!!! Jak dla mnie to przesada, ale wybór należy do Was. 
  • wybierzcie najdogodniejszy czas dla siebie i malucha - uznaje się, że lato to najlepszy czas na odpieluchowanie - po pierwsze ciepło, więc wszystko szybko schnie i nie trzeba dziecka grubo ubierać, a dzięki temu nie ma ryzyka, że zamoczy np. kombinezon zimowy. Po drugie, nawet jak się zmoczy, to raczej nie powinno również zmarznąć.
  • i przede wszystkim przestańcie ubierać dziecku pieluchy - jak tylko zaczynacie naukę korzystania z nocnika lub toalety, pampersy powinny być używane czysto okazjonalnie, np. w nocy. Ja ubierałam synkowi i teraz córeczce pampersy właśnie na noc, na czas drzemki w ciągu dnia lub np. podczas podróży samochodem. W innych sytuacjach maluchy powinny chodzić bez pieluch. 
Pamiętajcie, że to moje sposoby i każdy rodzic pewnie musi znaleźć metody, w których zarówno on, jak i jego maluch będzie czuł się komfortowo. To co jest bardzo ważne, jeśli nie najważniejsze, to podchodzenie do tematu z humorem i bez stresu. Proces odpieluszkowania w przypadku mojego synka trwał ok. miesiąca - podobnie u innych znanych mi dzieci. Jeżeli nie czujecie się w danym momencie na siłach, dziecko narażone jest na jakieś sytuacje stresowe (np. rozpoczęcie przedszkola, zmiana miejsca zamieszkania, pojawienie się rodzeństwa), może warto wstrzymać się z pozbywaniem się pieluchy aż do spokojniejszego momentu. Nic na siłę!

I powodzenia! Na pewno się uda ;)

3 czerwca 2013

Czy kupować kosz na zużyte pieluchy?

Od razu się przyznam - ja mam kosz na zużyte pieluszki jednorazowe:) Kupiliśmy go, jak spodziewaliśmy się pierwszego dziecka, bo wydawało nam się, że jest to obowiązkowy zakup, który powinna zawierać idealna wyprawka dla niemowląt. Nie będę też kłamać - używam go i sobie całkiem cenię.

Dla osób, które nie wiedzą, o co w ogóle chodzi z tym koszem na zużyte pieluchy, już wyjaśniam:) Jest to specjalnie zaprojektowany plastikowy pojemnik (wysokość ok. 50cm) w kształcie prostopadłościanu, zamykany od góry. Zawiera w środku wkład z folią jednorazową. Gdy mamy zużytą pieluszkę, wkładamy ją do takiego kosza, przekręcamy pokrętło, które owija folią naszą brudną pieluchę (powiedzmy, że prawie jak cukierka:) ). To powoduje, że na zewnątrz nie przedostaje się brzydki zapach. 

Ale czy jest to zakup niezbędny, zwłaszcza na początku? 

Zalety:
  • kosz wygląda estetycznie, nie jest wielki i powinien się zmieścić nawet w niezbyt dużej łazience
  • naprawdę ogranicza wydzielanie brzydkich zapachów z brudnych pieluch, a więc oszczędza nam biegania co chwila do kosza na śmieci - wytrzymuje z powodzeniem 2 dni - wtedy z reguły się już napełnia i trzeba go opróżnić
  • oryginalne wkłady do kosza posiadają folię antybakteryjną, która ponoć usuwa zarazki
Wady: 
  • cena - jest stosunkowo drogi (przynajmniej ten, który ja mam - Sangenic) - kosztuje ok 70-80 zł
  • cena wkładów z folią - ok. 20-30zł za jeden wkład - weźcie pod uwagę, że maluch zużywa gigantyczną ilość pieluch, zwłaszcza na początku, więc te wkłady również szybko się kończą
Ale:
  • jeśli chodzi o wkłady, to można je kupić tylko raz, a potem zaopatrzyć się w zwykłą folię uzupełniającą do takich wkładów. Co prawda nie jest antybakteryjna i trzeba ją samemu do takiego wkładu włożyć, ale kosztuje DUŻO mniej - jest nawet 6 razy tańsza - można ja kupić na allegro. 
  • co do eliminowania brzydkich zapachów - wierzcie, niemowlęta karmione tylko mlekiem mamy robią "nieśmierdzącą" kupkę - naprawdę:) Więc z powodzeniem można zużyte pieluszki pakować w zwykłe jednorazówki, zawiązać i wrzucić do zwykłego kosza na śmieci. No trzeba opróżniać kosz częściej, bo nie jest szczelnie zamykany, jak ten specjalny na zużyte pieluchy, ale czy to jest naprawdę taki wielki problem? Nawet później, jak maluch zaczyna próbować innych pokarmów i ta kupa robi się już taka "normalna", myślę, że sposób pozbywania się pieluszek w jednorazówkach jest też ok.
Podsumowując - kosz na zużyte pieluchy można mieć, ale raczej nie należy do zakupów z listy "must-have". Znam wielu rodziców, którzy takiego kosza nie mają i doskonale bez niego funkcjonują. Mam też wielu znajomych, którzy kosz mają i sobie chwalą. 
Wybór należy do Was, jednak jeśli macie ograniczone fundusze, to ten zakup naprawdę nie jest konieczny:) Zwłaszcza na początku.

A co z pewnością powinna zawierać wyprawka dla niemowląt, przeczytacie w naszym poście Wyprawka dla niemowlaka do porodu? To naprawdę nic trudnego!


29 kwietnia 2013

Jaki prezent na Baby Shower lub Bociankowe Party?


Baby Shower czy bardziej "po naszemu" Bociankowe Przyjęcie coraz powszechniej gości w kalendarzu przygotowań do narodzin dziecka. Jest to po prostu mniejsze lub większe przyjęcie organizowane z okazji zbliżającego się urodzenia dzidziusia. Może być przygotowane i zaplanowane przez rodziców, ale też może być niespodzianką dla rodziców zorganizowaną przez bliskich, głównie po to, aby przyszłym rodzicom (głównie mamie) zapewnić trochę zabawy i relaksu przed porodem.:) Choć zwyczaj ten jest najbardziej popularny w krajach zachodnich (chyba najbardziej w USA), to przecież świętowanie jest w 100% w polskiej i słowiańskiej naturze! Dlaczego więc nie cieszyć się z tak ważnej okoliczności, jaką jest oczekiwanie na przyjście na świat dziecka?! Dla rodziców oczekujących narodzin maluszka jest to też jedna z ostatnich okazji w perspektywie kilku 2-3 miesięcy, kiedy mogą pozwolić sobie na spotkanie w szerokim i hałaśliwym gronie znajomych do późnych godzin nocnych :) Osobiście jestem za tym, by tę radość dzielić w gronie "mieszanym" - w końcu pociechy oczekują oboje rodzice, a nie wyłącznie mama. 
Przyjaciele i znajomi zrobili nam fantastyczną niespodziankę i około miesiąc przed planowanym porodem przyjechali do nas gromadnie z całym "imprezowym" ekwipunkiem (napoje, jedzenie, muzyka). To był naprawdę wspaniały wieczór! :)

Oczywiście nie zabrakło również prezentów. Ale z jakim prezentem zjawić się na takiej imprezie?

1. Z prezentem dla maluszka z kategorii "Wyprawka dla Dziecka"

Możecie zakupić prezent dla maluszka:
  • ubranka najlepiej w rozmiarze nie mniejszym niż 62 cm - możecie wybrać jakieś bardziej fikuśne lub "odświętne" (np. dzinsiki, sweterki etc) - fajne kolorowe ciuszki w dość intensywnych kolorach - maluszki naprawdę ładnie potem w takich wyglądają, a poza tym standardowe (np. pajacyki, śpioszki etc), typowe i pastelowe ubranka rodzice na pewno już mają. Nie zapominajcie jednak o kilku podstawowych zasadach, aby te ubranka były po prostu użyteczne dla rodziców i dały się łatwo zakładać - jakie rodzaje ubranek wybrać, z jakiej firmy, na co zwrócić uwagę i w jakim rozmiarze kupować, przeczytacie w naszych wcześniejszych postach:
    Jak kupować ubranka dla niemowlaka?
    W jakim rozmiarze kupować ubranka dla niemowlaka?
    Encyklopedia garderoby niemowlaka.
    Polscy i europejscy producenci ubranek niemowlęcych.
    Ubranka dziecięce a marki sieci handlowych
  • zabawki (grzechotki, karuzelę do łóżeczka i inne pomysły znajdziecie w poście:
    Prezent dla noworodka - pomysły :))
  • tort z pieluszek, bukiet z ubranek dla dziecka (zwróćcie uwagę na jakość produktów wchodzących w skład; jakie pieluszki wybrać pisałyśmy w poście: Jakie pieluszki kupić dla noworodka i niemowlaka?)
  • zestaw kosmetyków - fajnie, jeśli byłby jakoś ładnie opakowany, może np. w koszyk wiklinowy.... który potem przydałby się mamie np. na zabawki dla maleństwa (jakie kosmetyki są niezbędne dla maluszka pisałyśmy w poście:
    Kosmetyczka bobasa czyli jakie kosmetyki są niezbędne dla niemowlaka?)
  • zestaw środków do prania (w czym prać dziecięce ubranka pisałyśmy w poście: Jak prać dziecięce ubranka?), tradycyjna tara do prania byłaby wesołym dodatkiem :) 
  • zestaw ładnych śliniaczków ze smoczkiem ortodontycznym plus zawieszką na smoczek
  • książeczkę malucha, gdzie rodzice będą mogli wpisywać najważniejsze wydarzenia z życia dzidziusia, a starsze maluchy później uwielbiają oglądać swoje zdjęcia z okresu, kiedy były maluchami i uwielbiają historie o sobie z tego okresu (zajrzyjcie do nas na Facebook - tam info o prezencie o Bobasowym Dzienniku - www.facebook.com/Wyprawka.Bobasa) 
  • odcisk stópki/rączki maluszka 
2. Z prezentem dla mamy z kategorii "Wyprawka dla Mamy"



Dla tych, którzy nie chcą "zapeszać" i wolą kupić raczej prezent dla mamy, proponujemy:

  • koszulę do karmienia - może być bardzo sexy, bo karmiące mamy też lubią czuć się kobieco:), jednak powinna być również praktyczna (jak wybrać i gdzie szukać - przeczytajcie w poście Koszula nocna do karmienia piersią - wygoda to podstawa)
  • kosmetyki dla młodej mamy - balsam ujędrniający lub nawilżający dla kobiet w ciąży i karmiących jest naprawdę świetnym prezentem i chyba każda kobieta używa takich rzeczy:)
  • gotową kompletną Wyprawkę dla Mamy do porodu - postanowiłyśmy ułatwić przyszłym mamom zadanie i przygotować taką kompletną wyprawkę, która nam się sprawdziła i jest zgodna z wytycznymi większości szpitali położniczych w Polsce 
  • raczej unikałabym prezentów w stylu np. ubrania typowo dla ciężarnych - w końcu mama jest już na "finiszu", więc długo z tego korzystać nie będzie :) no chyba że wybierzecie takie rzeczy, które można używać również po ciąży, np. koszulkę z napisem w stylu "super mama" (np. marki Endo)
Inne pomysły znajdziecie w naszym poście: Jaki prezent dla młodej mamy? Jaki prezent dla młodego taty?

3. Z prezentem dla taty z kategorii "Wyprawka dla Taty"

Pamiętajcie, że na dziecko czeka również tata, a jego rola jest nie do przecenienia. Możecie przygotować więc i prezent dla niego np.:

  • Wyprawkę dla Taty do porodu (jeżeli zamierza w nim uczestniczyć), w skład której może wejść kilka ulubionych batonów, woda, napój energetyzujący, miniszampan z plastikowymi kieliszkami, koszulka w stylu "super tata" (np. marki Endo), garść drobnych monet (na telewizję, napoje i batony w szpitalnych automatach), gazeta (może uda trafić się Wam numer gazetki dla rodziców z artykułem na temat "tacierzyństwa") (co jeszcze powinno znaleźć się w Wyprawce dla Taty do szpitala przeczytacie w poście: WYPRAWKA DLA TATY czyli czy tata również powinien się spakować do szpitala?
  • książka o wychowaniu maluszka, np. "O dzieciach dla młodych ojców", "Sekrety niemowląt", "zasypianie bez płaczu" - wierzcie, zwłaszcza w przypadku pierwszych dzieci, tatusiowie lubią się doszkolić w tematach opieki nad niemowlakiem, a przy okazji jest to świetna wyręka dla mamy - tatuś będzie mógł jej pomagać bez żadnych wymówek:)
  • butelka ulubionego alkoholu na "pępkowe" z etykietką z wesołym tekstem
  • voucher na dostawę pizzy lub innego posiłku do szpitala lub domu (na wagę złota w gorącym okresie po narodzinach dziecka, gdy rodzicom brakuje czasu na wszystko)
Inne pomysły znajdziecie w naszym poście: Jaki prezent dla młodej mamy? Jaki prezent dla młodego taty?

4. Z prezentem z kategorii "Młodzi rodzice"

Miłym akcentem jest również prezent, z którego mogą cieszyć się obydwoje rodzice. O niektórych pomysłach pisałyśmy w poście:  Jaki prezent dla młodej mamy? Jaki prezent dla młodego taty?

Osobiście cenię sobie w szczególności te własnoręcznie zrobione lub wymagającego odroczonego w czasie zaangażowania darczyńcy :) np.:

  • bilety do kina/teatru lub voucher na wizytę u kosmetyczki/fryzjera/masażysty na czas jeszcze przed porodem lub z opcją zapewnienia opieki nad najmłodszym potomkiem,
  • "vouchery" na różne życiowe udogodnienia, na które brak jest czasu, gdy pojawia się nowy domownik lub miło, gdy ktoś wyręczy (np. obiad/kolacja z dostawą pod drzwi, zabranie malucha na spacer, posprzątanie mieszkania) 
  • bukiet deklaracji, na którym na odrębnych karteczkach można wypisać rzeczy, które deklarujemy rodzicom, że nauczymy/zrobimy dla maleństwa np. nauczę śpiewać/nauczę grać na gitarze/nauczę wiązać sznurówki w butach/zabiorę do cyrku etc. (wspaniały prezent do przygotowania również przez starsze dzieci)
  • własnoręcznie przygotowane drzewo genealogiczne (w formie albumu lub wydruku) z gotowym miejscem na wklejenie zdjęcia malucha i wpisania daty urodzenia
  • zestawienie czynności (później jak się okazuje rutynowych) np. w formie plakatu, które należy wykonać przy maluszku i w domu, a którymi dobrze żeby rodzice się podzielili wraz z miejscem na zaznaczenie, kto wykonuje zadanie: mama czy tata,
  • zestawienie dobrych rad doświadczonych rodziców - może być również w formie plakatu.
Macie jeszcze jakieś pomysły? Zachęcamy Was do dzielenia się nimi! Co 1000 głów to nie dwie ;))


15 stycznia 2013

Prezent dla noworodka - pomysły:)

Postanowiłam napisać ten post głównie dla tych osób, które poszukują inspiracji na prezent dla noworodka, ale myślę, że pomysły mogą przydać się również młodym rodzicom, jako podpowiedź dla gości odwiedzających malucha. 


Naprawdę stoję na stanowisku, że jeżeli jesteśmy na dość zażyłej stopie znajomości, to należy pytać rodziców, co by im się przydało dla dzidziusia. Po pierwsze unikniemy prezentu niewypału lub dublowania się prezentów (w tym dublowania rzeczy, które posiadają po starszym rodzeństwie) albo np. nietrafionych rozmiarów ubranek, a poza tym możemy podarować coś, co naprawdę się przyda zarówno dziecku, jak i rodzicom. Nie bójmy się wybierać rzeczy praktycznych :)

Prezenty mogą być w każdej kategorii cenowej :) Wszystko zależy od naszych możliwości finansowych oraz od stopnia znajomości :) 

Jeżeli mamy taką możliwość, to warto porozumieć się także z innymi osobami, które zamierzają odwiedzić malucha po narodzinach i kupić prezent wspólny - wtedy można złożyć się na coś większego.
Ale od początku...


To jest dobry i "bezpieczny" pomysł na prezent, sprawdza się w każdej sytuacji i nawet jak się powtórzy, to dziecko na pewno wykorzysta:) A poza tym można kupić w różnych kategoriach cenowych w zależności od naszej sytuacji materialnej. Ale należy pamiętać o kilku zasadach.
Po pierwsze - kupujcie ubranka większe - warto wcześniej podpytać dyskretnie o wymiary malca, ale generalnie o minimum rozmiar lub dwa rozmiary większe (wiek o 3 miesiące starszy) niż jest maluch w dniu, gdy będziecie prezent wręczać. Pamiętajcie przy tym o uwzględnieniu pory roku oczywiście:) Unikniecie dzięki temu sytuacji, w której ubranka od razu na starcie będą za małe. Zerknijcie na post W jakim rozmiarze kupować ubranka dla niemowlaka?
Po drugie - pamiętajcie o kilku ważnych zasadach w kwestii szycia ubranek - pisałyśmy o tym w poście Jak kupować ubranka dla niemowlaka?, ale przypomnę krótko - materiały dobrej jakości, pajace, śpioszki rozpinane w kroku na obu nóżkach etc. Jest to ważne, aby nie kupić czegoś, czego rodzice nie będą w stanie założyć dziecku:)
No więc jakie ubranka?
"Bezpieczne" zawsze są body, pajacyki, śpioszki, sweterki, dresiki welurowe. Jeśli rozmiar jest dla malucha poniżej 3 miesięcy, odradzam kupowanie rzeczy z kapturami (dziecko cały czas leży, więc mu niezbyt wygodnie leżeć na kapturze), jeansowych spodni (są sztywne i niewygodne dla malucha). 
Warto kupić coś w żywych kolorach. Dla dziewczynki można kupić sukieneczkę, ale uwaga - dobrze by było, gdyby nie zapinała się na pleckach (to samo co z kapturami - noworodek cały czas leży, a leżenie na zamku lub guzikach należy do mało przyjemnych, a poza tym może powodować ranki i odgniecenia na skórze, jak dzidziuś się kręci). Widziałam fajne i praktyczne sukieneczki zapinane z przodu na szelkach - łatwo się zakłada oraz nie uwiera malucha. 
A buciki? Wiem, są słodkie, ale odradzam:) noworodki mają często takie podkurczone stópki i, wierzcie mi, bardzo ciężko jest buciki ubrać. Ja dostałam za każdym razem buciki dla moich dzieci w prezencie i nie ubrałam ani razu..... Pierwsze buty zakłada się dziecku najwcześniej, gdy zaczyna stawiać pierwsze samodzielne kroki. Wszystko wcześniej to zbędny gadżet.

ZABAWKI

To się zawsze przydaje:)
Dla bardzo małych dzieci warto kupić coś małego, co dzidziuś będzie w stanie chwycić w rączkę, np. cienką grzechotkę lub gryzak. Fajne są też zabaweczki z różnymi krótkimi (!) sznureczkami - dzieci je uwielbiają. Pamiętajcie, że niemowlaki chwytają rzeczy mniej więcej od 3 miesiąca życia. Polecamy też zabawki "na wyrost" np. na wiek 6 miesięcy. Na pewno maluch wykorzysta. Wybierajcie jednak takie, którymi dziecko może się bawić na różne sposoby (np. zabawki z otworami na różne kształty). 
Można kupić np. kolorową zawieszkę na wózek lub fotelik samochodowy, aby umilić dziecku podróże:)
No i istotna jest jakość zabawek - polecamy tylko dobrych producentów z certyfikatami jakości - tylko wtedy mamy pewność, że zabawka jest bezpieczna i nie będą się z niej odrywać małe elementy. Warto żeby zabawka miała również swój "komponent" edukacyjny. W przypadku najmłodszych dzieci sprawdzają się znakomicie wszelkiego rodzaju zabawki o różnych fakturach materiału, różnych wypełnieniach (groszek, folia), zawierające element grzechoczący i piszczący. 
Raczej odradzam kupowanie pluszowych zabawek - tradycyjne "łapacze kurzu"; w zdecydowanej większości nie przystosowane dla dzieci poniżej 3 lat (długie włosie może zostać połknięte przez dziecko)
Jako mama 2 dzieci mam wielką prośbę - jeżeli chcecie kupić zabawkę z melodyjka lub taką, która wydaje dźwięki, wybierajcie taką z ładną i przyjemną dla ucha melodyjką, która nie jest zbyt głośna i da się ją wyłączyć. Wyobraźcie sobie, że rodzice później muszą słuchać tych dźwięków niemal non stop:)

 MATA EDUKACYJNA

Naprawdę świetny pomysł na prezent. Dzidziuś może korzystać z maty tak naprawdę już od narodzin przez parę dobrych miesięcy. Na początku po prostu może ćwiczyć leżenie na brzuszku, później zaczyna interesować się wiszącymi zabawkami, a jak jest już starsze i siedzące, mata może być miejscem do zabaw innymi zabawkami. 
Są różne rodzaje mat - droższe i tańsze. Warto wybrać taką, która ma wiszące zabawki oraz szeleszczące i piszczące elementy bezpośrednio na macie.


Polecam karuzelki raczej w żywych kolorach. Pastelowe są śliczne, ale dla malucha mniej widoczne i mniej przyciągające uwagę, a w końcu chcemy, by maleństwo było karuzelką zainteresowane:)

PREZENTY PRAKTYCZNE

Są naprawdę super i ja jestem ich wielką zwolenniczką:) 
Pieluchy jednorazowe, chusteczki nawilżane, kosmetyki (porozmawiajcie z rodzicami, jakich maluch używa) albo emolienty typu Oilatum, proszek do prania ubranek dziecięcych...
Te wszystkie rzeczy maluch zużywa na bieżąco (i to w dość znaczących ilościach) i rodzice na pewno się ucieszą, kiedy dostaną coś w tym stylu. Jak urodziłam synka, dostałam od jednych gości 2 paczki pampersów - byłam przeszczęśliwa:)

PAMIĄTKI

Srebrna łyżeczka z wygrawerowanym imieniem lub komplet sztućców dla malucha, to prezenty zdecydowanie nie tylko "na półkę". Łyżeczka stanowi świetną pamiątkę, a sztućce, może nie na początku, ale na pewno będą służyły maluchowi przez cały okres "rozwoju kulinarnego" :)
Fajne też są zestawy, za pomocą których można wykonać gipsowy odcisk stópki lub nóżki niemowlęcia - szybko się zapomina, jakie malutkie kiedyś były dzieciaki.

Jeśli przychodzicie do niemowlaka, który ma starsze rodzeństwo, obowiązkowo przynieście jakiś gadżet również dla starszych dzieci. Nie ma nic gorszego, gdy prezent dostanie tylko niemowlak - dzieci naprawdę zwracają na to uwagę. Naprawdę nie trzeba przynosić wiele - jakiś słodycz, jajko z niespodzianką, książeczka... nie kosztują fortuny, a radość dziecka bezcenna:)

Jeżeli z jakichś powodów chcielibyście podarować niemowlakowi prezent o dużej wartości np. leżaczek, pościel do łóżeczka, łóżeczko turystyczne, kołyskę, wózek, najlepiej pozwólcie wybrać model świeżo upieczonym rodzicom. Z tych rzeczy i oni, i maluszek będą korzystali przez dłuższy czas, więc warto żeby spełniał ich wszystkie oczekiwania, a nie był jedynie zbędnym meblem.

Miłym akcentem jest również prezent dla młodej mamy, ale o tym wkrótce...

1 stycznia 2013

Co zabrać na spacer dla niemowlaka?

W końcu przyjdzie czas, gdy zabierzemy naszego malucha na spacer. Na początku będą to krótkie wyjścia, a z czasem zaczniemy wyruszać na coraz dłuższe, nawet kilkugodzinne eskapady:) Stoję na stanowisku, że nawet zima nie powinna być nam straszna!

Ale co zabrać ze sobą na spacer? To zależy od tego, jak długi spacer planujemy i czy daleko od domu. 

Jeśli wybieracie się na krótkie wyjście w pobliżu domu, to właściwie niewiele rzeczy trzeba zabrać, ponieważ w każdej chwili można wrócić do domu, nawet jeśli dzidziusia trzeba przebrać. Proponowałabym wziąć jedną pieluszkę tetrową na wypadek, gdyby maluchowi się ulało i smoczek, jeśli dzidziuś używa. 

A co z wyjściami kilkugodzinnymi? Tu wypada się porządnie zaopatrzyć na wszelkie możliwe okoliczności:) Poniżej lista rzeczy, które moim zdaniem koniecznie trzeba zabrać:
  • pieluszki jednorazowe na zmianę - oczywiście w zależności od długości spaceru, ale ja z reguły biorę 4-5 pampersów. Wierzcie mi, maluch może "zużyć" kilka pieluszek w ciągu kilku minut! :)
  • chusteczki nawilżane - do wytarcia pupy, ale też dla nas, żeby odświeżyć np. ręce
  • krem do pupy - najlepiej mieć jakieś małe "wyjściowe" opakowanie, żeby nie zabierał zbyt dużo miejsca
  • woreczki na brudne pieluszki - na wypadek, gdyby w pobliżu miejsca, w którym przebieramy dziecko nie było kosza na śmieci - mogą być specjalne służące do tego celu, które dodatkowo pachną (np. paklanki) albo kilka zwykłych torebek jednorazowych (w końcu wyrzucimy brudną pieluchę do pierwszego najbliższego kosza)
  • minimum jeden komplet ubrań na zmianę - w zależności od długości planowanego spaceru można wziąć 2 komplety. Ja na wyjścia tak do 4 godzin biorę jeden komplet składający się (w okresie zimowym) z koszulki/body i śpioszków/rajstopek. Naprawdę o tym nie można zapomnieć - dziecko może zabrudzić ciuszki nawet, gdy ma pampersa, a poza tym może ulać i pomoczyć sobie koszulkę.
  • 2 pieluszki tetrowe lub flanelowe - do wytarcia buzi dziecka, jak mu się uleje, do ochrony własnej odzieży przy odbijaniu niemowlaka albo do karmienia
  • podkładka do położenia dziecka przy przewijaniu - może to być taka specjalna podkładka - często dostępna w zestawach z torbami do wózków lub kupiona w sklepach dla dzieci, ale może do tego celu służyć zwykła pieluszka flanelowa. Ważne, aby dziecko nie dotykało bezpośrednio "publicznego" przewijaka albo innego miejsca, na którym przebieramy malucha (mi zdarzało się nie raz przebierać dziecko np. na ławce w parku)
  • jedzenie - jeśli nie karmicie piersią - do tego będzie też potrzebna butelka oraz jakiś ocieplacz na butelkę, aby pokarm nie był zbyt zimny
  • smoczek - jeśli dziecko używa
  • gryzak, grzechotka, zabawka - dla kilkumiesięcznego dziecka, bo mniejsze dzieci nie będą się umiały jeszcze bawić
  • folia przeciwdeszczowa - jeśli spodziewamy się opadów deszczu
  • parasolka przeciwsłoneczna - w upalne dni, żeby malucha nie raziło w oczy. Może też do tego celu służyć cieniutka pieluszka tetrowa, którą się wiesza na wózeczku i osłania dziecko - trochę gorzej to może wygląda, ale spełnia swoją funkcję.
  • kocyk - do przykrycia malca
  • coś do picia i przegryzania dla nas:)
To wszystko dobrze jest zapakować w jedną specjalną sporą torbę, którą można powiesić na wózku - jest wtedy wygodnie  i wszystko jest pod ręką.

No i oczywiście trzeba pamiętać, aby niemowlaka ubrać odpowiednio do pogody, ale o tym doskonale wie każda mama:)

A jeśli chcecie dowiedzieć się, w co ubrać noworodka przy wypisie ze szpitala, zajrzycie na posta: Jak ubrać dziecko przy wypisie ze szpitala po porodzie?

3 grudnia 2012

Kosmetyczka bobasa, czyli jakie kosmetyki są niezbędne dla noworodka?


Pewnie każda z przyszłych mam zastanawiała się, jakie kosmetyki wybrać dla noworodka. 
W aptekach i drogeriach jest zatrzęsienie wszelkich rodzajów płynów, mydeł, pudrów, kremów etc dla niemowlaków. Naprawdę, ciężko się zdecydować na te najbardziej odpowiednie dla naszego dziecka.

No bo skąd właściwie wiadomo, które będą najlepsze? 

Przede wszystkim apelujemy o zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku:) Zwłaszcza na początku, kiedy tak naprawdę nie wiadomo, jaką skórę będzie miał nasz maluch, czy będzie alergikiem, czy nie. Oczywiste jest, że jakieś kosmetyki musimy kupić na start, ale ograniczmy się do tych najbardziej niezbędnych. 

A więc, co właściwie jest niezbędne do pielęgnacji dzidziusia? 
Przedstawiamy Wam własną sprawdzoną listę z osobistymi uwagami na temat marek.

  • Dobry krem do pupy – to podstawa codziennej pielęgnacji skóry malucha – nam sprawdziły się następujące marki: linomag (zielony), bephanten, sudocrem (działa bardzo wysuszająco i raczej należy stosować go krótko). Możecie również poprosić waszego pediatrę o wypisanie recepty na maść robioną w aptece (tańsza i skuteczniejsza niż wszystkie gotowe preparaty, a nie jest niczym innym jak "bazą" stosowaną do wszystkich kremów).
  • Środki do mycia/środki do kąpieli – polecam mydełko – w przypadku moich dzieci sprawdziły się Bambino oraz Nivea. Mydełko może być też stosowane zamiennie z nawilżającymi środkami do kąpieli (tzw. emolientami), które mają również właściwości myjące, a bardzo dobrze sprawdzają się, zwłaszcza w przypadku dzieci z problemami skórnymi. Na rynku jest duża oferta tego typu środków. My wypróbowaliśmy Oilatum.
  • Duże bawełniane waciki do mycia buźki
  • Nawilżane chusteczki – niezbędne do czyszczenia pupki malucha przy zmianie pieluszek – mi najbardziej odpowiadały marki Bambino i Pampers, ale próbowałam tez Nivea i nie były złe. Jeżeli Wasze dziecko jest uczulone na mokre chusteczki (a niektóre maluchy mogą być uczulone nawet na chusteczki typu "soft"), to znakomicie sprawdzi się po prostu zestaw dużych płatków kosmetycznych dla dzieci (zazwyczaj prostokątne np. Cleanic) i kubek z wodą z mydłem 
  • Nożyczki do paznokci – polecam takie przeznaczone specjalnie dla małych dzieci z zaokrąglonymi końcami (sprawdziłam Canpol oraz Baby Ono i zdecydowanie polecam tą drugą markę)
  • Woda przegotowana – absolutna konieczność – do codziennej pielęgnacji buźki dzidziusia
  • Roztwór soli fizjologicznej w ampułkach - do przemywania oczu,
  • Zestaw do pielęgnacji pępka – zdania na temat pielęgnacji pępka są podzielone, nawet wśród lekarzy - obecna tendencja propagowana w szpitalach położniczych jest taka, aby utrzymywać pępek w czystości i suchości lub ewentualnie stosować octenisept… aczkolwiek wciąż wielu lekarzy pediatrów uważa, że najlepiej do tego celu służy zwykły spirytus 70%. Ja przy pierwszym dziecku stosowałam spirytus i pępek goił się bez żadnych problemów. Przy drugim nie używałam niczego na początku, potem octenisept, a potem pediatra kazała mi przemywać jednak spirytusem:) Dowiedzcie się u swojego pediatry i same zdecydujcie.
  • Szczotka do włosów z miękkim naturalnym włosiem - ważne, by czesać główkę malucha :)
  • Pieluszki -  jednorazowe lub wielorazowe - w zależności od możliwości materialnych lub preferencji ekologicznych:) 
  • Krem "sezonowy" do buzi - zależnie od pory roku: w zimie krem natłuszczający (np. Lipobase lub marki Iwonstin), latem krem z filtrem najlepiej 50. Niezależnie od kremu sprawdźcie dokładnie za każdym razem, czy na pewno krem może być stosowany dla dziecka w wieku Waszego malucha (nieliczne dopuszczone są od 1. miesiąca życia, nieco więcej od 6. miesięcy); zanim kremem wysmarujecie większą powierzchnię ciała sprawdźcie na dłoni dziecka odrobinę kremu żeby upewnić się, że nie wywołuje reakcji alergicznych.
  • Aspirator do nosa (ewentualnie gruszka, choć tej nie polecamy) - niezbędny do odciągania wydzieliny z noska malucha i niezastąpiony w przypadku infekcji. 
W kolejnych postach przedstawimy Wam nasze opinie na temat niektórych kosmetyków dla dzieci.  
Liczymy na Wasze opinie i komentarze!

Sprawdźcie też, co powinna zawierać wyprawka dla niemowlaka do porodu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...