Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łóżeczko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łóżeczko. Pokaż wszystkie posty

11 kwietnia 2014

Wyprawka Bobasa prezentuje... Studio Caramella

Pozostajemy w temacie urządzania dziecięcego pokoiku. Dzisiaj "Wyprawka Bobasa prezentuje..." Studio Caramella - młodą polską markę, która młodym rodzicom proponuje piękne, gotowe, eleganckie komplety do wyposażenia wnętrz zaprojektowane z myślą o najmłodszych. W ofercie firmy znajdziecie meble i akcesoria dziecięce w eleganckich, pastelowych stylizacjach tworzące kompleksowe rozwiązania dla dziecięcego pokoiku. W jednym miejscu wszystko od szafy i łóżeczka po obrazek na ścianę i karuzelę do łóżeczka. Pomysłodawcy marki zadbali o najdrobniejsze szczegóły, z dbałością o styl, spójność oferty i jakość wykonania. Tylko jak długo udaje się utrzymać taki porządek w dziecięcym pokoju? :)

Źródło: www.facebook.com/studiocaramella

Uwaga: Cykl "Wyprawka Bobasa prezentuje..." nie jest naszą rekomendacją dla stron, miejsc i ich właścicieli. To raczej podzielenie się z Wami miejscami, stronami internetowymi, które zwróciły na siebie naszą uwagę spośród innych ofert na rynku rzeczy/usług dla dzieci.

4 kwietnia 2014

Wyprawka Bobasa prezentuje... Lululaj

Po raz kolejny dzieci stały się inspiracją do stworzenia wyjątkowego produktu. Nie powstałby on jednak bez miłości do tradycji, rzeczy starych i dziedzictwa kulturowego. "Wyprawka Bobasa prezentuje..." Lululaj.
Pomysłodawcy marki postanowili "odkurzyć" zapomniane drewniane kołyski i przywrócić je współczesności. I chwała im za to! W zakładzie stolarskim z logo Lululaj powstają m.in. kołyski, łóżeczko-kołyski, łóżeczka dostawne. I może nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że każdy z mebelków z logiem Lululaj jest wykonany ręcznie i ręcznie ozdabiany dekorem. Właściciele deklarują indywidualne podejście do każdego zamówienia i możliwość stworzenia niepowtarzalnego mebelka dla każdego  maluszka. Wyjątkowa gratka dla osób ceniących unikatowe rzeczy z charakterem.


Źródło: www.facebook.com/lululaj
 
Uwaga: Cykl "Wyprawka Bobasa prezentuje..." nie jest naszą rekomendacją dla stron, miejsc i ich właścicieli. To raczej podzielenie się z Wami miejscami, stronami internetowymi, które zwróciły na siebie naszą uwagę spośród innych ofert na rynku rzeczy/usług dla dzieci.
 

3 lutego 2014

Łóżeczko dla niemowlaka - jakie wybrać?

Łóżeczko dla niemowlaka to pierwszy poważny i największy gabarytowo zakup dla naszego maleństwa. Zastanawiacie się jakie łóżeczko dla niemowlaka wybrać? Co proponują nam producenci? Na co zwrócić uwagę?

O wyższości łóżeczka dla dziecka nad kołyską pisałyśmy już w poście Jak urządzić pokój dla niemowlaka . Jeżeli zapadła już decyzja "łóżeczko", stajemy przed nie mniejszym wyzwaniem i odpowiedzią na pytanie "jakie łóżeczko będzie najlepsze dla naszego niemowlaka?". Który model i którego producenta wybrać?



Wybierając wymarzony model łóżeczka dla dziecka zwróćcie uwagę na:

1. rozmiar łóżeczka
Łóżeczko powinno znaleźć docelowe dla siebie miejsce na najbliższe mniej więcej 2 lata. Powinno więc zmieścić się w zaplanowanym dla niego miejscu, zapewnić łatwy dostęp rodziców do niemowlaka oraz swobodne i bezpieczne wyjście z łóżeczka dla starszego dziecka (1 roczek i więcej). Jeżeli macie taką możliwość, kupcie łóżeczko większe, które da się później zmodyfikować na łóżeczko dla starszego dziecka. Będzie Wam wtedy służyło więcej niż 2 lata. W większym łóżeczku znajdzie się też zawsze miejsce dla rodzica, gdy maluch zapragnie przytulania do snu przy czytaniu bajek lub w nocy. Możliwość dłuższego użytkowania łóżeczka zyskuje również na znaczeniu w przypadku, gdy kupujecie cały komplet mebli do dziecięcego pokoiku. Dobrze aby komplet służył Maluszkowi i cieszył oczy rodziców jak najdłużej.

2. wyjmowane szczebelki
Kupując łóżeczko koncentrujemy się bezwzględnie na potrzebach nie dziecka, ale niemowlaka, noworodka. Często zapominamy, że nasze niemowlątko w ciągu 12 miesięcy zacznie siadać, chodzić... również własnymi ścieżkami. ;) I wcale nie będzie chciało spać "za kratkami" niemowlęcego łóżeczka. Dobrze więc gdy łóżeczko ma wyjmowane szczebelki, tak aby dziecko samodzielnie mogło się z niego wydostać, gdy do tego dorośnie. U dziadków mamy łóżeczko bez wyjmowanych szczebelek i nasz 2-latek wychodzi z niego górą...No nie jest to najbezpieczniejsze...
Część łóżeczek posiada zdejmowany cały bok. Ale nie byłabym zwolennikiem tego rozwiązania, bo wtedy nie zabezpieczamy dziecka przed wypadaniem z łóżeczka podczas snu.

3. szuflada
Sama kupując łóżeczko zastanawiałam się nad zakupem modelu z szufladą. Dodatkowe miejsce do przechowywania zawsze znajdzie swoje zastosowanie. Ale szybko zrezygnowaliśmy... Wystarczyła nam jedna próba w sklepie wysunięcia i wsunięcia szuflady. Bardzo słaba jakość wykonania, otwieranie i zamykanie. Jestem może zbyt pragmatyczna, ale ważne jest dla mnie by szufladę można było odsunąć swobodnie tylko częściowo (a nie koniecznie całą) i coś do niej włożyć, a co więcej wszystko wykonać jedną ręką. Tamten model nie spełnił naszych oczekiwań i doszliśmy do wniosku, że model z szufladą będzie zupełnie niepraktyczny. Nie chcę generalizować mówiąc, że większość szuflad w łóżeczkach niemowlęcych taka właśnie jest. Ale decydują się na taki model, zwróćcie uwagę na sposób wykonania i praktykę użytkowania takiej szuflady w miejscu gdzie będzie stało łóżeczko.

4. drewno: sosna czy buk
Poza rozmiarem, drewno z jakiego jest wykonane łóżeczko jest podstawową cechą istotnie różnicującą łóżeczka. Łóżeczka bukowe są solidniejsze, stabilniejsze. Nie oznacza to jednak, że łóżeczka sosnowe są niesolidne i niestabilne. Są wystarczająco dobre, żeby maluch mógł spędzić w nim pierwsze latka swojego życia. Kryterium "sosna czy buk" to również różny przedział cenowy. My postawiliśmy na łóżeczko sosnowe.

5. farba i wykończenie łóżeczka
Niejednej przyszłej mamie wybór koloru łóżeczka zajął dobrych kilka dni ;) Gdy podejmiecie decyzję odnośnie wybarwienia łóżeczka, przed zakupem konkretnego łóżeczka u konkretnego producenta sprawdźcie czy do malowania łóżeczka wykorzystano farby dopuszczone dla produktów dziecięcych czyli nie emitujące toksycznych związków. Informację taką powinniście znaleźć na stronie producenta.
Wszystkie elementy łóżeczka (w szczególności kanty) powinny być bezpieczne dla dziecka - wykonane dokładnie (maksymalnie gładka powierzchnia), solidnie,  z dbałością o bezpieczeństwo dziecka (brak ostrych krawędzi, brak elementów, które dziecko może samodzielnie oderwać).
 
To chyba tyle w temacie łóżeczka... Już wkrótce kilka słów o materacach.

17 stycznia 2014

Wyprawka Bobasa prezentuje... Lamps & Co

Szukacie oświetlenia i dodatków do dziecięcego pokoiku? Dzisiejsza odsłona "Wyprawka Bobasa prezentuje..." jest właśnie dla Was! Zapraszamy Was do zapoznania się z Lamps & Co. Niech Was nie zmyli angielsko brzmiąca nazwa marki. Kryje się za nią kolejna pomysłowa mama, amerykański luz, skandynawska prostota, wzory i kolory, a w efekcie piękny polski produkt. 
 
Wszystko zaczęło się od poszukiwania idealnej lampy do pokoju córki. A efekt? Od 2012 roku funkcjonuje firma Lamps&Company, od kwietnia 2013 roku pełna oferta jej produktów dostępna jest na sklepie internetowym.  W ofercie firmy znajdziecie lampy, pufy, poduchy i narzuty na łóżko do dziecięcego pokoju, które dzięki wspólnym wzorom mogą stworzyć komplet i nadać dziecięcemu pokoikowi nietuzinkowy, acz przytulny charakter. Oferta firmy zdecydowanie trafi w gusta mam, które lubią pastelową kolorystykę.
 
Źródło: www.facebook.com/LampsCo
 
Uwaga: Cykl "Wyprawka Bobasa prezentuje..." nie jest naszą rekomendacją dla stron, miejsc i ich właścicieli. To raczej podzielenie się z Wami miejscami, stronami internetowymi, które zwróciły na siebie naszą uwagę spośród innych ofert na rynku rzeczy/usług dla dzieci.
 

7 stycznia 2014

Wybieramy poszewki na kołderkę i podusię dla maluszka

W dni takie jak ten dzisiejszy najchętniej zakopałabym się pod ciepłą miłą kołderką z kubkiem dobrej karmelowej latte... :) Pomarzyć dobra sprawa, ale dzieciaki dokazują niezależnie od sezonu. Skąd w nich tyle wigoru i chęci do działania?:)

Ale jak już jesteśmy w temacie "kołderki" to może słów kilka o wyborze poszewek na kołderki dla dzieci? To one zapewniają dzieciom piękne i kolorowe sny, zabierają je w krainę błogich sennych marzeń. Dodatkowo nadają dziecięcemu pokoikowi niepowtarzalny charakter.


Jakie poszewki wybrać dla naszego malucha?

Dla większości z nas kryterium wyboru jest kolor, wzór. I bardzo dobrze! To właśnie dziecięca pościel buduje niepowtarzalny charakter dziecięcego pokoju. I wcale nie musi być pastelowa, delikatna. Mogą być na niej zwierzątka, księżniczki, postaci z bajek. Mój dwulatek uwielbia przed snem wymieniać kolejne zwierzątka widniejące na jego podusi, które układają się wspólnie z nim do snu. W przypadku swoich dzieci stawiam na zdecydowane kolory i wzory (chociażby pościel made by Ikea - ale uwaga - ta pościel ma niestandardową rozmiarówkę, pasuje właściwie tylko na kołdry i poduszki z Ikei właśnie). Używałam również pościeli firmy Drewex Kolorino - dość jasne i wyblakłe kolory, ale po prostu taki zestaw zakupiłam oraz firmy Klupś - ładne komplety z haftowanymi aplikacjami, świetne w praniu:) Zupełnie nie przypadła mi do gustu np. pościel w odcieniach beżu firmy MAMO-TATO.

W przypadku poszewek dla dzieci warto zwrócić jeszcze uwagę na detale, które zapewnią dziecku miły i spokojny sen. Poszewki czy to na kołderkę, czy na podusię nie powinny mieć aplikacji, ozdób, które dziecko mogłoby oderwać i połknąć. Wszelkiego rodzaju kokardki, guziczki etc. to nie są rozwiązania dla najmłodszych dzieci.
Osobiście wybieram również takie komplety pościeli, w których co najmniej podusia jest kopertowa tj. nie jest zapinana na zamek. Mam wrażenie, że dziecko może się o nie podrapać kręcąc się podczas snu. Bezpieczeństwa raczej się nie czepiam, bo w pościeli dziecięcej jeżeli już są montowane zamki, to bezpieczne.
Ponadto staram się wybierać produkty o dobrej i sprawdzonej jakości. Dziecięca pościel prana jest bardzo często. Zależy mi więc na tym, by materiał się nie mechacił, a kolory nie blakły.
Jak już wspomniałam wyżej, warto zwrócić uwagę na rozmiarówkę. Rozmiarówka polska, to najczęściej 135cm x 100cm w przypadku kołderki oraz 60cm x 40cm w przypadku poduszki. Ale już rozmiarówka skandynawska jest inna, bo 120cm x 110cm (kołderka) i 55cm x 35cm (poduszka). Starajcie się więc kupować poszewki kompatybilne z pościelą, którą macie.

Jaki komplet kupić? 2,3, 6 czy 12-elementowy?  Nie dajmy się zwariować. :) W łóżeczku dziecięcym niezbędny będzie na pewno ochraniacz, w późniejszym okresie kołderka i podusia. Prześcieradełko zazwyczaj i tak zakupisz osobno. Jeżeli chcecie, żeby tworzyły spójną całość, możecie zainwestować w dobry komplet 3-elementowy. Ja tak właśnie zrobiłam. Kolejne komplety kupowałam tylko z podusią i kołderką. Najzwyczajniej w świecie, nie mam gdzie trzymać tylu ochraniaczy do łóżeczka, Ochraniacz nie brudzi się tak często jak podusia i kołderka, więc nie wymaga tak częstej zmiany i prania jak pozostałe elementy pościeli.

Z zakupem pierwszego kompletu poszewek na poduszkę i kołderkę możemy spokojnie poczekać co najmniej 6 miesięcy od czasu narodzin naszego dziecka. Wcześniej dziecko okrywa się raczej rożkiem lub utula w śpiworku. Poza tym nie jest wskazane układanie dziecka na poduszce do ukończenia 1szego roku życia.

9 grudnia 2013

Bobas śpi w podróży, czyli jakie łóżeczko turystyczne kupić dla dziecka?

Jedna z naszych czytelniczek poprosiła nas o przygotowanie posta na temat łóżeczek turystycznych. A my bardzo chętnie odpowiadamy na sygnały naszych czytelników. :) Zatem słów kilka o łóżeczkach turystycznych...  



Jakie łóżeczko turystyczne kupić?  

Zanim dokonamy zakupu, musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, jaką rolę ma pełnić łóżeczko turystyczne - czy tylko miejsca do spania podczas podróży, czy też np. miejsca do zabawy w domu.

Oczywiście łóżeczka zaprojektowane zostały z myślą o zapewnieniu dziecku bezpiecznego miejsca do spania poza domem. Dla mnie właśnie taką rolę pełni łóżeczko turystyczne. Wybierając nasze łóżeczko turystyczne, kierowałam się przede wszystkim łatwością składania i rozkładania łóżeczka i jego wagą. Wakacje spędzamy aktywnie, zmieniając często miejsce noclegu, nawet codziennie. Zależało nam więc na tym, by sprawnie rozkładać i składać królestwo snu naszego maluszka i nie cierpieć przy pakowaniu i rozpakowywaniu samochodu. Gdy przenieść trzeba jeszcze wiele "drobiazgów" poza łóżeczkiem.

Ale wbrew nazwie, łóżeczka turystycznego wcale nie musimy wyciągać z zakamarków, schowków i szaf tylko przy okazji wyjazdu poza dom. Znam rodziny, w których łóżeczko turystyczne zamiast tradycyjnego drewnianego pełniło rolę głównego łóżeczka dla dziecka lub drugiego w innej części domu. Turystyczne łóżeczka znakomicie mogą spełnić się również w tej roli. Widzę w tym tylko dwa minusy:

Po pierwsze łóżeczko turystyczne wydaje mi się mało stabilne. W szczególności w wersji dla niemowlaka, gdy dziecko układamy na podwieszanym materacyku. 

Po drugie, żeby łóżeczko mogło pełnić rolę "tradycyjnego" łóżeczka, niezbędne będzie dokupienie do niego zwykłego materacyka. Materacyk znajdujący się w łóżeczkach turystycznych na dłuższą metę nie jest zdrowy dla dziecka.

W wielu domach łóżeczka turystyczne pełną również rolę "kojców" czyli tzw. zorganizowanej i ograniczonej przestrzeni zabawy dla dziecka :) Wyjątkowo pomocne w przypadku przemieszczających się maluchów, gdy opiekun musi się na chwilę oddalić i pozostawić dziecko same. W takim kojcu jest na pewno bezpieczniejsze niż pozostawione na podłodze czy w foteliku. Większość łóżeczek turystycznych ma dłuższe boki wykończone siatką, którą pozwala dziecku na spokojne oglądanie tego, co dzieje się na zewnątrz łóżeczka. W przypadku gdy kupujemy łóżeczko - kojec, bardziej niż w przy funkcji noclegowej i turystycznej, wzięłabym pod uwagę jakość wykonania, trwałość łóżeczka i jego stabilność. Jeżeli chcecie kupić łóżeczko turystyczne właśnie po to, by pełniło rolę kojca, odradzałabym kupowanie mniejszych, często kwadratowych modeli. Dziecko szybko z nich wyrośnie i okaże się zupełnie bezużyteczne w takich okolicznościach jak nocleg poza domem.

Zależnie od tego, jaką rolę ma pełnić łóżeczko turystyczne w życiu Waszego maluszka, zwróćcie uwagę na:
  • rozmiary łóżeczka rozłożonego (i możliwość dokupienia tradycyjnego materacyka adekwatnego do rozmiarów łóżeczka)
  • rozmiar łóżeczka po złożeniu
  • wagę łóżeczka
  • możliwość zamontowania materacyka na 2 poziomach (podwieszany poziom dla niemowlaka)
  • jakość wykonania, trwałość materiałów
  • otwierany bok łóżeczka (tak aby starsze dziecko mogło z niego samodzielnie wyjść).
Jeżeli chodzi o wyposażenie dodatkowe:
  • przewijak - może się przydać, ale jeżeli łóżeczko pełni rolę tylko turystyczną proponuję model bez przewijaka (dziecko można przewinąć na łóżku rodziców, a przewijak to dodatkowy gabaryt i waga do przenoszenia, pakowania do samochodu); osobiście kupiłam z przewijakiem, ale... nigdy go nie wzięłam na żaden wyjazd ;)
  • światełko - zdecydowanie może się przydać, gdy jesteśmy na wyjazdach, a dziecko czuje się mniej bezpiecznie w obcym miejscu lub gdy nie mamy innego źródła małego światła w nocy potrzebnego np. do przewinięcia dziecka
  • organizer na akcesoria - pomocny, gdy łóżeczko stoi więcej niż 3 dni w jednym miejscu. Jednak spokojnie można się bez niego obyć, w szczególności w podróży
  • pałąk z pluszowymi zabawkami - zdecydowanie gadżet, którego łóżeczko turystyczne nie potrzebuje
  • baldachim - zdecydowanie gadżet, którego łóżeczko turystyczne nie potrzebuje,
  • pozytywka z wibracją - zdecydowanie gadżet, którego łóżeczko turystyczne nie potrzebuje, zwłaszcza, że te łóżeczkowe często nie mają miłych i usypiających dźwięków
  • moskitiera - może się przydać w szczególności w sezonie letnim, gdy "grasują" komary, ale spokojnie możemy zakupić w sklepach dla dzieci uniwersalne moskitiery do łóżeczek, jeżeli faktycznie będziemy jej potrzebowali 

    Jeżeli chodzi o ceny łóżeczek turystycznych, to naprawdę mamy spory wachlarz na rynku - nawet do kilkuset złotych. Z reguły im więcej gadżetów, tym łóżeczko droższe, co wcale nie oznacza, że lepsze i że dziecku będzie się spało smaczniej:) Z własnego doświadczenia polecamy Wam się jednak skupić na takich cechach, jak: jakość wykonania oraz stabilność za umiarkowaną cenę:) 

16 września 2013

Organizacja łóżeczka, czyli pokój dla niemowlaka cz. 2

Każda mama (i tata też) pewnie ma ten dylemat, jak zorganizować pokoik dla niemowlaka, co powinno być "pod ręką", a co może leżeć trochę dalej :)
Podejrzewam, że taka organizacja ma zdecydowanie kluczowe znaczenie, zwłaszcza gdy nie dysponuje się zbyt wielką ilością miejsca w mieszkaniu. Ja akurat należę do tych osób, które na nadmiar wolnej przestrzeni we własnym "m" narzekać niestety nie mogą :(. Przyznam, że na początku bardzo mnie to martwiło, że moje maleństwo nie będzie miało oddzielnego, ślicznego i pastelowego pokoiku.... ale potem stwierdziłam, że może jednak ma to swoje plusy :) - ominą mnie koszty związane z zakupem kompletu mebelków dla dziecka, firanek, tapet i innych różnych akcesoriów. Ubranka maluszka pomieściłam w zakupionej kilka lat wcześniej komodzie, pozostało mi tylko zorganizować łóżeczko, żeby wszystko, co niezbędne mieć w pobliżu.

A więc: przewijak, pieluchy jednorazowe, chusteczki nawilżane i maść do pupy - to jest zestaw obowiązkowy, który powinien być w pobliżu łóżeczka. Reszta rzeczy niezbędnych dla dziecka mogą być pochowane ciut dalej:)

Przewijak, wiadomo, jest dość duży - może leżeć albo na łóżeczku (dopóki dzidziuś jest dość mały nie nie wierzga za bardzo nóżkami, a więc nie ma ryzyka, że strąci przewijak na siebie), albo może stać obok łóżeczka (w takiej pozycji nie zajmuje dużo miejsca).

Natomiast pozostałe rzeczy trzymałam w specjalnym materiałowym organizerze (inaczej zwanym też przybornikiem) z kieszonkami. Jest to taki gadżet, który oczywiście nie jest obowiązkowy, ale przydaje się, a poza tym ładnie i estetycznie wygląda - o wiele lepiej niż rozerwana paczka z pieluchami tuż koło łóżeczka:).
Było to dla mnie ważne, bo łóżeczko mojej córeczki stało u nas w "salonie" i zależało mi na zachowaniu minimum porządku:)


Na rynku znajdziecie różne przyborniki, w różnych kolorach i wzorach oraz w różnych cenach...
Z reguły mocuje się go na łóżeczku za pomocą pasów na rzepy lub krótkich sznureczków. Posiada kieszonki, w które można wkładać najpotrzebniejsze akcesoria dla niemowlaka. 

Raczej nie polecam przesadnego inwestowania - przede wszystkim dlatego, że jak tylko maluch zacznie się podciągać, stawać i interesować tym, co w takim organizerze jest schowane, będziecie musiały z niego zrezygnować:) 
Radzę się skupić na wykonaniu (w końcu będziecie go raz na jakiś czas prać), a przede wszystkim wykonaniu kieszonek. Moim zdaniem 3 kieszonki to absolutne minimum - jedna na pieluszki, druga na chusteczki, trzecia na inne rzeczy typu krem do pupy. A najlepiej by było, gdyby tych kieszonek było np. sześć - ponieważ niemowlak potrafi zużywać bardzo dużo pieluch w ciągu dnia, ja robiłam sobie zapas w kilku kieszonkach.
Poza tym, zwróćcie uwagę na to, czy kieszonki są lekko odstające albo wykończone gumką - tylko wtedy będziecie mogły w nie włożyć np. całą paczkę chusteczek nawilżanych lub kilka pieluch bez zbędnego wysiłku. W przeciwnym razie trzeba będzie "wpychać", a wyjmowanie nie będzie również łatwe i z reguły będzie się kończyć wypadaniem całej zawartości kieszonki.
Fajnie jest, jeśli taki organizer nie jest cienki, tylko czymś wypełniony - to powoduje, że się nie deformuje, nawet jeśli kieszonki są pełne. Cienkie organizery wyglądają ładnie tylko wtedy, gdy są puste - a przecież nie o to chodzi, bo oprócz walorów estetycznych mają być również funkcjonalne.

Mój organizer (ten, który widzicie na zdjęciu) jest firmy "Mamo Tato" i mogę go polecić. Jest ładnie wykonany, dobrze się pierze i nie deformuje się. Ma 6 pojemnych kieszonek, a w każdej można zmieścić ok. 6 pieluch jednorazowych. Cena wydaje się też niewygórowana - ok. 45zł. 

A co jeszcze przydało by się w pokoiku dla dziecka? Przeczytajcie w naszym poście Jak urządzić pokój dla niemowlaka?

11 grudnia 2012

Jak urządzić pokój dla niemowlaka?

W aranżacji pokoju dla nowego członka rodziny wiele zależy od tego jaką przestrzenią i zasobami lokalowymi dysponujemy. Sporo jest kwestią gustu. Niełatwo byłoby ogarnąć temat w jednym poście. Dlatego dzisiaj tak naprawdę o urządzaniu sypialni dla niemowlaka. O jakich elementach wyprawki nie należy zapomnieć w kontekście spokojnego snu i odpoczynku dziecka w domu i opieki nad nim.

Dylemat, który zwykle pojawia się jako pierwszy: łóżeczko czy kołyska?
Wśród zalet kołyski zapewne:
  • mniejsze gabaryty niż łóżeczka (łatwiej zmieścić w sypialni rodziców, zwłaszcza na początku),
  • przytulniejsza (mniejsza przestrzeń niż w łóżeczku),
  • pozwala na kołysanie/bujanie (dzieci to lubią, ale szybko również się od tego uzależniają, a z kołyski wyrastają dość szybko i trudno znaleźć dla niej zastępstwo).

Łóżeczko na dłuższą metę sprawdza się chyba jednak lepiej:
  • wielkość (dziecko może spać w nim od pierwszego dnia życia do 2-3 roku)
  • regulacja poziomu materaca (ułatwia wyciąganie najmniejszego malucha w pierwszych miesiącach życia, a dorastającemu zapewnia bezpieczeństwo przebywania w łóżeczku),
  • funkcje dodatkowe w niektórych modelach łóżeczek (wyjmowane szczebelki pozwalające starszemu dziecku na samodzielne wychodzenie z łóżeczka, funkcja kołyski z możliwością jej zablokowania, opuszczany bok łóżeczka, szuflada).
Wśród producentów kołysek znajdziecie m.in. firmę Alvi. W kategorii łóżeczka znajdziecie produkty takich marek jak: Drewex, Klupś, Ikea. 

Do podstawowego elementu sypialni, jakim jest łóżeczko czy kołyska, należy koniecznie dokupić:
  1. materac - wybór bardzo szeroki od zwykłej pianki, przez piankowo - kokosowe po gryczano - kokosowe.  W powszechnym przekonaniu najzdrowsze dla małych dzieci są rzekomo materace gryczano - kokosowe.
  2. prześcieradło - najlepiej na gumkę i minimum 2 sztuki (na zmianę); ja zakupiłam na początek prześcieradło podgumowane (nie trzeba podkładać ceratki w celu ochrony materaca). Pamiętajcie jednak o sprawdzeniu na opakowaniu, czy takie podgumowane prześcieradło przepuszcza powietrze tak, aby dzidziuś się nie pocił śpiąc na nim.
  3. podkłady na materac -  jeśli nie macie prześcieradła podgumowanego, takie podkłady są bardzo praktyczne. Mogą być po prostu ceratką lub specjalnymi podkładami jednorazowymi (np. Bella). Bardzo ważne jest to, aby przepuszczały powietrze - inaczej dziecko się będzie pocić.
  4. rożek - maluchy lubią być otulone, więc rożek to naprawdę pożyteczna rzecz. Wymieniam go tylko tytułem przypomnienia, bo z pewnością znajdzie się już w Waszej wyprawce do szpitala
  5. kocyk - podobnie jak i rożek zapakujcie pewnie już do szpitala,
  6. ochraniacz do łóżeczka - czyli nic innego jak gąbka obszyta materiałem w kolorach i wzorach jakie sobie tylko zamarzycie; ochraniacz ma dwojaką funkcję: chroni większe dziecko przed niekontrolowanymi uderzeniami w szczebelki łóżeczka, młodszemu i starszemu pozwala na "osłonięcie" od otaczającego świata, 
  7. przewijak - bardzo przydatna rzecz :) Przewijaki są gumowane, więc łatwo je czyścić, gdy zdarzą się różne "wypadki" podczas przewijania. Może być taki zwykły, który umieszcza się na łóżeczku albo w każdym innym miejscu, gdzie jest nam wygodnie wtedy, gdy zamierzamy przebrać malucha (jest on zdecydowanie tańszy i bardzo praktyczny) lub wbudowany np. w komodę. Wybór zależy od naszych preferencji i możliwości lokalowych oraz finansowych,
  8. prześcieradełko na przewijak lub inny ochraniacz/pieluszka - służy po prostu temu, aby skórka malucha nie dotykała bezpośrednio gumowanego przewijaka, bo będzie mu po prostu zimno i nieprzyjemnie :),
  9. komoda/szafka/szafa na ubrania dziecka
W pokoju, w którym będzie spało dziecko może przydać Wam się również:
  • lampka tylko minimalnie oświetlająca pomieszczenie (przydaje się przy usypianiu dziecka czy jakichkolwiek czynnościach do wykonania w nocy typu karmienie, przewijanie),
  • zegarek z wyświetlaczem pozwalającym na szybkie odczytanie godziny gdy w pomieszczeniu jest ciemno (lub po prostu telefon komórkowy w zasięgu ręki),
  • monitor oddechu - urządzenie wydające głośny sygnał dźwiękowy w momencie, gdy nie wyczuje żadnego ruchu na łóżeczku dziecięcym przez ok. 15 sekund. Urządzenie nie chroni przed zespołem nagłej śmierci łóżeczkowej, aczkolwiek daje więcej komfortu psychicznego rodzicom. Są różne marki i modele na rynku - wybór zależy od możliwości finansowych.
Reasumując, checklista sypialni bobasa prezentuje się następująco:
  1. łóżeczko lub kołyska,
  2. materac,
  3. prześcieradło - 2 szt.,
  4. podkłady na materac
  5. rożek,
  6. kocyk, 
  7. ochraniacz do łóżeczka
  8. przewijak
  9. prześcieradełko na przewijak
  10. komoda/szafka
Poniżej lista rzeczy, których nie potrzebujecie od momentu narodzin i spokojnie możecie pomyśleć o ich zakupie w dużo późniejszym terminie:
  • poduszki i kołderki -  zdecydowanie odradzamy na początku kupowanie pościeli dla niemowlaków. Po pierwsze takie małe dzieci nie powinny spać na poduszce tylko w miarę możliwości na płaskiej powierzchni. A po drugie kołdra będzie zdecydowanie za duża dla takiego dzidziusia i istnieje ryzyko, że maluch po prostu się nią cały nakryje. Jeśli dzidziuś "wyrośnie" już z otulania w rożku, można użyć właśnie rożek jako kołderkę. Poduszkę i kołderkę można kupić dopiero w okolicach pierwszych urodzin,
  • kompletu pościeli/poszewek - uwaga jak powyżej,
  • śpiworka - noworodki na początek preferują rożek, ale najpóźniej ok. 2-3 miesiąca możecie kłaść już maleństwo spać w śpiworku; bardzo praktyczne rozwiązanie,
  • niani elektrycznej - matka zawsze usłyszy swoje Maleństwo, więc jeżeli nie mieszkacie w domu lub mieszkaniu dwupoziomowym użyteczność elektrycznej niani jest ograniczona;  bogatsze modele posiadają funkcję monitora oddechu dedykowaną właśnie noworodkom,
  • karuzeli do łóżeczka - zabawka, którą Wasze dziecko zacznie zauważać dopiero ok. 1 miesiąca życia; chętnie kupowana na prezent, więc nie wyręczajcie rodziny i znajomych:)
  • fotelik/bujaczek - do wykorzystania, gdy nasz bobas ma 3-4 tygodnie; dzięki wyposażeniu w  pasy pozwala na bezpieczne pozostawienie dziecka w innym miejscu niż łóżeczko np. w części mieszkania/domu, w której spędzamy większość dnia (salon/pokój dzienny).

We wcześniejszych postach znajdziecie m.in. odpowiedzi na pytania:
co spakować dla dziecka do szpitala?
co spakować dla mamy do porodu?
czy tata również powinien się spakować przed porodem?

Z serii Wyprawka Bobasa opublikowałyśmy już:


Już wkrótce kolejne czyli:
1. Szafa Bobasa
2. Zestaw spacerowo-podróżniczy Bobasa
3. Łazienka Bobasa
4. Kuchnia Bobasa dla dzieci karmionych piersią i dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym.


Zapraszamy do lektury :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...