Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznik. Pokaż wszystkie posty

9 sierpnia 2013

Okrycie kąpielowe zamiast ręcznika?

Przyznam szczerze, że temat okrycia kąpielowego z termofrotty nie był mi znany 4 lata temu, gdy na świecie pojawił się mój pierwszy niemowlak. Nie wiem, czy wtedy okrycia nie były tak popularne, czy ja po prostu się z nimi nie zetknęłam....Po kąpieli owijałam maluszka w ręcznik frotte z kapturkiem na główkę i to wszystko. Fakt, że trochę to trwało, zanim natrafiłam na ręcznik, który mi odpowiadał, ale o tym może w innym poście. 

O co więc chodzi z tym okryciem kąpielowym? Właściwie można powiedzieć, że jest to swego rodzaju ręcznik, tylko uszyty nie ze zwykłej bawełny frotte, ale z tzw. termofrotty. Generalnie różni się tylko tym od ręcznika, że strona, która dotyka skórki malucha to właśnie bawełna frotte (czyli jak ręcznik), a druga strona - zewnętrzna, to coś jakby cieniutki polarek, który ma za zadanie utrzymywać ciepło.

Choć tu radzę dobrze przyglądać się tym okryciom, zwłaszcza jak macie zamiar kupić przez internet, żeby się nie okazało, że ta termofrotta, to jest samo sztuczne tworzywo również na wewnętrznej stronie okrycia - wtedy szansa wytarcia dziecka raczej jest zerowa. 

Ja jakiś czas temu otrzymałam dla mojej córeczki okrycie z kapturkiem marki Mamo-Tato i mogę je polecić :) Składa się w 80% z bawełny a w 20% z poliestru. Jest ładnie wykonane, z delikatną haftowaną aplikacją na kapturku.



Niewątpliwą zaletą tego okrycia jest jego rozmiar - 100cm x 100 cm. To naprawdę dużo! Wierzcie mi - dzieci tak szybko rosną, że rozmiar ręczników i okryć kąpielowych ma naprawdę znaczenie. Myślę, że z powodzeniem mogłabym opatulić nim także mojego 4-latka:)

Poza tym uważam, że takie cieplutkie okrycie z termofrotty sprawdziło by się świetnie zwłaszcza przy noworodkach - kiedy ważne jest, aby dziecko po wyjściu z kąpieli nie zostało narażone na zbytnie różnice temperatur.

Okrycie, które ja mam, dobrze się pierze, kolory nie płowieją, a poza tym jest trochę cieńsze niż gruby ręcznik frotte, więc przez to szybciej wysycha. Wewnętrzna strona - ta z bawełny frotte, którą wyciera się malucha, podobnie jak ręcznik, równie dobrze wchłania wodę.

Mam tylko jedno zastrzeżenie - przednia wewnętrzna część kapturka, która dotyka czoła malucha i górnej części jego główki jest niestety tą stroną "polarową", a nie frotte, co powoduje, że słabo wchłania wodę - ma to znaczenie przy noworodkach z większą ilością włosów na główce lub starszych dzieciach - po prostu trudniej jest wytrzeć główkę malca. 

Poza tym, same zalety:)
Cena okrycia kąpielowego Mamo-Tato to ok. 39zł.



1 lipca 2013

Jak i w czym kąpać niemowlaka? Czyli słów kilka o Łazience Bobasa



Pojawienie się nowego członka rodziny da się odczuć w każdym zakątku mieszkania, również w łazience. Na półce z kosmetykami musi się znaleźć miejsce dla "pachnidełek" i innych drobiazgów dla maluszka, a w rogu łazienki na dziecięcą wanienkę. Jak i w czym kąpać w takim razie niemowlaka? Co powinno znaleźć się w łazience?

Jak kąpać?
Pierwsza kąpiel noworodka dla świeżo upieczonych rodziców jest wyzwaniem i stresem większym niż nie jeden egzamin na studiach. Pamiętam jak dzisiaj, gdy na pluszowym misiu ćwiczyliśmy z mężem, jak najlepiej trzymać naszego pierworodnego podczas kąpieli i stoczyliśmy o to spory spór :)  Z czasem, a już na pewno przy kolejnym dziecku, nabiera się i doświadczenia, i dystansu. Podstawowe rzeczy na temat kąpania niemowlaka powinniście usłyszeć na szkole rodzenia, jeżeli na nią uczęszczacie. Najlepszy obrazkowo-słowny opis właściwego obchodzenia się z dzieckiem podczas kąpieli znalazłam w Poradniku opieki i pielęgnacji małego dziecka przygotowanym przez Instytut Matki i Dziecka (strony 28-29) lub Poradniku dla rodziców Szpitala Św. Rodziny w Warszawie (strony 20-22). Możecie również obejrzeć krótki filmik instruktażowy na portalu Wirtualnej Polski Dzieci.pl.  

W czym kąpać?
Dziecko można oczywiście kąpać i w wannie, i w wanience, i w umywalce. Pozwolimy sobie postawić na jeden sprawdzony i stosowany chyba przez 90% rodziców sposób czyli plastikową wanienkę dla dziecka. 

Oto kilka słów uzasadnienia:
  1. Higiena i sterylność jest kluczowa w opiece nad noworodkiem. Należy zachować ją również podczas kąpieli.
  2. Trzymanie i kapanie noworodka w wanience jest najwygodniejsze jeżeli chodzi o możliwość umycia wszystkich części ciała. Również w przypadku, gdy któraś część ciała nie powinna być moczona zgodnie z zaleceniami lekarza. Później, jak już dzidziuś jest bardziej stabilny w siedzeniu na przykład, można z wanienki zrezygnować i kąpać malucha nawet pod prysznicem.
  3. Przygotowanie kąpieli w wanience pozwala nam na dostosowanie odpowiedniej temperatury wody, rozprowadzenie emolientów etc. 
  4. Dziecko, któremu kąpiel sprawia radość, może spędzić w wodzie więcej czasu.

I kilka rad:

  1. Nie kupujcie wanienki w najmniejszym rozmiarze. Dziecko bardzo szybko rośnie i przestanie mieścić się w wanience. 
  2. Wanienki w zestawach/komodach kąpielowo - pielęgnacyjnych są chyba bez wyjątku bardzo małe (do 86 cm). 
  3. Kurek odpływu w wanience jest na pewno pomocny, ale nie niezbędny.
  4. Nie przeinwestujcie. Kupcie najprostszy model wanienki - my takie używamy i sobie bardzo chwalimy. To wydatek rzędu 25 zł. Takie rozwiązania jak wbudowany termometr przestaną mieć dla Was znaczenie po tygodniu praktyki w kąpaniu niemowlaka. 
  5. Zupełnie nie sprawdzają się dmuchane wanienki turystyczne.  

Zależnie od możliwości lokalowych oraz własnych preferencji musicie zdecydować, na czym postawić wanienkę. Może ona stać bezpośrednio na podłodze, na innym meblu w łazience (warunek musi być stabilnie i umożliwiać swobodny dostęp opiekuna), w wannie (acz nie zawsze trzymanie dziecka w takiej pozycji jest wygodne; znajdziecie w internecie różne rozwiązania umożliwiające mocowanie wanienki na wannie) lub na specjalnym stojaku (my mamy firmy Kris, model bez suszarki, koszt ok. 60 zł). Osobiście polecam to ostatnie rozwiązanie. Co prawda wydatek większy niż sama wanienka, ale zdecydowanie opłacalny i praktyczny! Osoba kąpiąca ma optymalną pozycję i wysokość do trzymania dziecka, a wanienka stoi bardzo stabilnie. Drugie rozwiązanie, zwłaszcza jak nie macie miejsca na stojak w łazience, także przetestowane w praktyce, to wanienka postawiona na podłodze, a obok (też na podłodze) przewijak - bardzo prosto można najpierw na przewijaku dziecko rozebrać, potem przenieść do wanienki, wykąpać i z powrotem na przewijak dokończyć czynności pielęgnacyjne takie, jak suszenie, czesanie, przemywanie buźki etc. Stabilnie, bezpiecznie i całkiem wygodnie:)

Za zbędny zakup uznajemy takie "udogodnienia" w kąpieli jak leżaczek dla kąpania czy profilowana gąbka do kąpieli - choćby nie wiem, jak tą gąbkę prać, jest to jednak kłębowisko bakterii...

Czym myć?
Skóra niemowlaka jest bardzo delikatna i takiego samego podejścia potrzebuje. Noworodek nie brudzi się w sposób taki jak dziecko roczne i starsze czy dorosły. Potrzebuje po prostu odświeżenia skóry, a nie szorowania. Do mycia dziecka wystarczy sama ręka. Jeżeli koniecznie chcecie coś w niej mieć, proponuję kawałek gazy - jest mięciutka, delikatna, tania (1 m2 kosztuje ok 2-3 zł, a potrzebujecie co najwyżej 1/4 z tego) i możliwa do wyprania/wygotowania nawet po każdej kąpieli (dzięki czemu jest sterylna). Sprawdzony sposób jeszcze w pokoleniu naszych rodziców, gdy innych opcji nie było.:)

Jeżeli chodzi o kosmetyki stosowane do kąpieli niemowlaka, stosujemy zasadę niezbędnego minimum tj. mydełko dedykowane dzieciom lub emolient. Więcej na ten temat napisałyśmy w poście Kosmetyczka Bobasa. I właśnie całą Kosmetyczkę Bobasa zabierzcie z sobą do łazienki na czas kąpieli. 

Czym wycierać po kąpieli?
Dziecko po kąpieli należy jak najszybciej otulić i wytrzeć. Można oczywiście zrobić to zwykłym kąpielowym ręcznikiem (wypranym w proszku dla niemowląt), ale ja cenię sobie ręczniki z kapturkiem dedykowane właśnie niemowlakom i małym dzieciom (wypróbowałam marki Bobas, MotherCare i Ikea i zdecydowanie polecam tą ostatnią - są grube i mięciutkie, a przy tym wydają się być niezniszczalne:)). Proponuję Wam kupić na początek 2 ręczniki do kąpieli. Nie jest dobrym pomysłem przenoszenie dziecka zaraz po kąpieli (prosto z wanienki, nawet otulonego w ręcznik) do innego pomieszczenia. Jeżeli nie możecie umiejscowić przewijaka na stałe w łazience, przenieście go tam na czas kąpieli.  

Tytułem podsumowania, podstawowe wyposażenie Łazienki Bobasa to:
  1. wanienka (+ ewentualnie stojak pod wanienkę)
  2. ręcznik do kąpieli - 2 szt.
  3. Kosmetyczka Bobasa (w tym mydełko lub emolient)
  4. przewijak (przynajmniej na czas kąpieli)
  5. opcjonalnie myjka lub gaza do mycia.

Przeczytajcie również nasze wcześniejsze posty. Z serii Wyprawka Bobasa opublikowałyśmy już:
1. Wyprawkę dla Bobasa do szpitala
2. Kosmetyczkę Bobasa
3. Szafa Bobasa
4. Kuchnia Bobasa dla dzieci karmionych piersią
5. Kuchnia Bobasa dla dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym

Przeczytajcie również koniecznie, co należy spakować dla dziecka do szpitala w poście: WYPRAWKA DLA NIEMOWLAKA DO PORODU? To naprawdę nic trudnego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...